150 milionów dolarów dla Daniela Craiga?

Ostatni odtwórca roli Jamesa bonda miał serdecznie dość po ostatniej części czyli Spectre. Odrzucił ofertę wytwórni wynoszącą 68 milionów funtów. Jednak to nadal nie koniec.

Ostatni odtwórca roli Jamesa bonda miał serdecznie dość po ostatniej części czyli Spectre. Odrzucił ofertę wytwórni wynoszącą 68 milionów funtów. Jednak to nadal nie koniec.

Na początku roku Daniel Craig otrzymał ofertę od Metro – Goldwyn – Meyer wynosząca 68 milionów funtów za dwie kolejne części kultowej serii. Stwierdził jednak, że „Prędzej sobie żyły podetnie niż ponownie zagra Bonda”. Po oficjalnym odrzuceniu przez aktora propozycji ruszyła giełda. Fani oraz dziennikarze przerzucają się nazwiskami aktorów, którzy mieliby zastąpić Craiga w roli najsłynniejszego agenta Jej Królewskiej Mości. Zagrać Bonda to marzenie wielu aktorów i szybka trampolina do światowej sławy. Wśród potencjalnych następców wymieniano Idrisa Elbę, Michaela Fassbendera, Luke;a Evansa, Charliego Hunnama, Aidana Turnera czy narzeczonego Taylor Swift, Toma Hiddlestona. Widzowie wysunęli nawet propozycję obsadzenia w tej roli kobiety wskazując na znaną z „Z archiwum X” Gillian Anderson.

Problem jednak w tym, że twórcy 25 i 26 filmu z serii nie widzą nadal godnego następcy dla Daniela Craiga. Zdjęcia już powinny się rozpocząć, a głównego aktora nadal brak. Jak donoszą brytyjskie media, sprawę w swoje ręce wzięło studio Sony Pictures Entertainment. Ponoć zaproponowało Craigowi 150 milionów dolarów za udział w dwóch kolejnych obrazach. Może się wydawać to kwota astronomiczną ale wystarczy przypomnieć, że Casino Royal, Quantum of Solace, Skyfall i Spectre w których zagrał, przyniosły zysk ponad 2 miliardy funtów. Czy to przekona 48 letniego aktora? Wszak gdy ogłaszał koniec swej przygody z 007, zastrzegł sobie prawo do zmiany tej decyzji. Sony nie potwierdza tych doniesień, a końcowa decyzja o tym kto wcieli się w słynnego agenta należy do Brarbary Broccoli, producentki filmów o 007. Ona też zadecyduje o wysokości gaży. Sam Daniel Craig również na razie nie komentuje rewelacji zajęty pracą na planie komedii Stevena Soderbergha „Logan Lucky”. Na pewno natomiast wiadomo, że do drużyny 007 nie wróci reżyser Sam Mendes – mimo sukcesu wyreżyserowanych przez niego obrazów definitywnie stwierdził, że to koniec jego przygody z Bondem.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

EverBlock – praktyczne klocki Lego dla dorosłych.

Meble, ścianki działowe, stoiska targowe, altanki, pomysłów na wykorzystanie tych klocków może...
Czytaj wiecej