Astrograph by MB&F: kosmiczne pióro wieczne

Astrograph, fot. MB&F/Caran d'Ache
Istnieją zapewne lepsze sposoby na zagospodarowanie 20'000 dolarów, niż zakup przyborów do pisania – ale kto bogatemu zabroni? Zresztą, Astrograph nie jest zwykłym piórem...

Bogaci ludzie uwielbiają oddawać swoje ciężko zarobione pieniądze w ręce Szwajcarów – i nie mówię tu jedynie o szwajcarskich bankach. Mowa przede wszystkim o luksusowych wyrobach zegarmistrzowskich, z których słynie ten kraj. I właśnie ich produkcją zajmuje się MB&F. Od czasu do czasu firma nawiązuje także współpracę z przedstawicielami innych branż, czego efektem jest między innymi opisywany Astrograph.

Astrograph, fot. MB&F/Caran d'Ache
Astrograph, fot. MB&F/Caran d’Ache

Wybicie się na tak wyspecjalizowanym rynku, wymaga sporej determinacji i – przede wszystkim – wyróżnienia się. Ale MB&F nie ma z tym problemu. Firma Maximiliana Büssera stawia przede wszystkim na nowoczesny design i stopniowo zdobywa popularność wśród wielbicieli luksusowych błyskotek.

Unikalne zegarki to jednak nie wszystko. Największe pole do popisu, marka zyskuje podczas kolaboracji z innymi firmami. W przeszłości stworzyła kilka robo-czasomierzy z L’Epée. Inne motywy science-fiction pojawiły się także podczas współpracy MB&F z firmą Reuge. Wówczas powstało kilka pozytywek, między innymi ta przypominająca TIE Fighter z „Gwiezdnych wojen”. Natomiast ostatnio Maximilian Büsser wspomógł szwajcarskiego potentata rynku piśmienniczego – Caran d’Ache – tworząc pióro Astrograph.

O swoim najnowszym dziele, Büsser mówi jako o „wizualizacji dziecięcych marzeń, dotyczących lotu na księżyc”. Pióro zamykane jest w skuwkę, przypominającą rakietę. W zestawie znajduje się także malutki kosmonauta oraz stylowe pudełko, które służy za podstawkę dla całego kompletu.

Stworzony przez MB&F i Caran d’Ache Astrograph to seria limitowana. Powstało jedynie 396 egzemplarzy, na które składa się cztery modele (po dziewięćdziesiąt dziewięć sztuk każdy). Mamy do wyboru pióra wieczne w jednym z trzech rodzajów wykończenia: Ruthenium, Rhodium (matowe) i Rhodium (metaliczne), bądź – dla mniej wymagających – długopis w wersji Rhodium (matowe).

Cena jednej sztuki, to zaledwie dwadzieścia tysięcy dolarów.

Figurka kosmonauty, w zestawie z piórem Astrograph, fot. MB&F/Caran d'Ache
Figurka kosmonauty w zestawie z piórem Astrograph, fot. MB&F/Caran d’Ache
Autor artykułu
More from Damian Halik

Giles Walker: Czy roboty tańczące na rurze to przyszłość, na jaką czekamy?

Rok 2017 przyniósł wiele pytań o nadmierny rozwój sztucznej inteligencji oraz automatyzację...
Czytaj wiecej