Gdzie jechać w 2018

Jak co roku Lonely Planet piórem swoich autorów poleca miejsca szczególnie warte zwiedzenia w roku kolejnym, czy to z okazji niezwykłych wydarzeń, czy też zmian, które w tych miejscach zaszły, czy też dlatego, że miejscowa waluta gwałtownie osłabła, czyniąc dane miejsce bajecznie tanim dla turystów.

Byłem u wód, w Truskawcu

Bardzo chciałem zobaczyć, jak wygląda ten kurort dziś w porównaniu z tym, co widziałem dwadzieścia lat temu, kiedy bawiłem tu ostatnio. Poza tym – coraz bardziej mi się podoba w sanatoriach i oddalam od siebie wstrętną myśl, że to z powodu mojego wieku. A że byłem akurat rzut beretem, we Lwowie, to i Truskawiec się zobaczyło i miło czas spędziło.

Pod Sennym Szerszeniem

To nazwa pensjonatu, dość wyrafinowana, czyż nie? W tymże przybytku, gdzieś w środku lasu, los styka ze sobą przedziwne postacie. Łączy je pewna tajemnica…

TRZY POMYSŁY NA… Piękną Polską Złotą Jesień.

Mam dziś dla Was kilka pomysłów na jednodniowy wypad z Warszawy. Pomysły te łączy jedno – miejsca, o których piszę, nie są powszechnie znane, tak jakby czekały jeszcze na odkrycie. A że polska, złota jesień przed nami – najpiękniejsza przecież pora roku – wsiądźcie więc w samochód i ruszcie się z Warszawy. A gwarantuję, że wrócicie z głową pełną wrażeń.

Zanim kupisz bilet, przeczytaj

Teraz latanie jest tak tanie jak nigdy przedtem. Kraje i kontynenty niedostępne dotychczas dla turystów z powodów kosztu transportu, teraz są właściwie na wyciągnięcie ręki.

Lato w mieście

Lato w mieście

Nie jest prawdą, że wakacje są sezonem ogórkowym w kulturze. Przeciwnie, dzieje się naprawdę sporo, nawet zatem ci, którzy zdecydują się na urlop w mieście, nie będą mogli narzekać na nudę, nawet jeśli będzie padał deszcz…

Majowa Opowieść Zimowa

Majowa Opowieść Zimowa

Teatr Narodowy kończy dość przeciętny sezon nieprzeciętną inscenizacją Szekspira. Marcin Hycnar wyreżyserował na dużej scenie Opowieść zimową, i jest to spektakl tyleż udany, co i zaskakujący.

Karlowe Wary na weekend

Karlowe Wary na weekend

Mimo rozmaitych zawirowań – finansowych, politycznych i wizowych, w Karlowych Warach nieustająco dominującym językiem jest rosyjski. Ma to swoje konsekwencje…

Nasze Żony w komedii

Nasze Żony w komedii

Od razu mówię, że o żonach w tym spektaklu za wiele się nie mówi. Rzecz jest bowiem o mężczyznach, o męskiej przyjaźni i jej granicach. A także – a może przede wszystkim o tym, że nie umiemy się ze sobą komunikować, bez względu na wiek i status, mimo, że mamy do dyspozycji wszystkie możliwe narzędzia.

W mieście słońca, na rogu Marksa i Engelsa

Sklep Hugo Bossa mieści się w Mińsku przy Prospekcie Niezależności, dwie przecznice dalej krzyżują się ze sobą ulice Marksa i Engelsa, a najlepsze i najdroższe restauracje białoruskiej metropolii znajdziemy przy Lenina. I wydaje się, że ten krótki geograficzno-biznesowy opis najlepiej oddaje duszę stolicy naszych wschodnich sąsiadów.

Czarownice u Jaracza

Czarownice u Jaracza

Znów byłem w Łodzi. Bo świetna wystawa Awangardy – Strzemiński, Le Corbusier, Kandyński, Klee, Munch i wielu innych, do zobaczenia w MS2. I – bo premiera w Jaraczu, niezwykła, będąca jednym z elementów obchodów 70-lecia Wydziału Aktorskiego łódzkiej Filmówki. I wraz ze studentami, aktorami i profesorami tegoż wydziału Mariusz Grzegorzek, rektor PWSFTviT, wystawił jeden z najlepszych spektakli mijającego sezonu – Czarownice z Salem Arthura Millera.

Będzie Pani zadowolona!

Będzie Pani zadowolona!

Taki weekend w Poznaniu to samo dobro. Bo i człowiek zjadł zapiekankę z pyr, niedietetyczną i nie-vege, z kożuchem zapieczonego żółtego sera, boczkiem i śmietaną (a co mi tam) i – świetny spektakl zobaczył. Dobrze, że w takiej kolejności, bo po przedstawieniu jakoś jeść mi się nie chciało.