Hanya Yanagihara – MAŁE ŻYCIE

Nie wiem, czy Małe Życie jest arcydziełem, ale bez wątpienia jest świetnie napisaną, bardzo wciągającą, mądrą i… dojmująco smutną książką. Jest taką opowieścią, której bohaterów kochamy, do których się przywiązujemy i za których trzymamy kciuki.

Coming Out, Teatr Dramatyczny w Warszawie

COMING OUT W TEATRZE DRAMATYCZNYM

Warszawski Teatr Dramatyczny nie tylko przez cały lipiec intensywnie gra na wszystkich czterech scenach (i widzowie mogą nadrobić zaległości teatralne z całego sezonu), ale także dał premierę. Uprzedzam jednak – Coming out nie jest spektaklem, który wprawia w letni nastrój. Raczej przeciwnie.

Szkoda, że jest nierządnicą, fot. Marta Ankiersztejn

Szkoda, że jest nierządnicą – John Ford

Tekst Johna Forda liczy sobie lat ponad trzysta, ale na scenie Teatru Polskiego brzmi jakby powstał nieledwie wczoraj. To zasługa fantastycznego przekładu Ludmiły Marjańskiej, ale również – a może przede wszystkim aktorów, którzy – widać to wyraźnie – tym tekstem się po prostu bawią.

Małe eksperymenty ze szczęściem

Małe eksperymenty ze szczęściem. Sekretny dziennik Hendrika Groena, lat 83 i ¼

Jeśli jesteście w okolicach czterdziestki, to prawdopodobnie zaczytywaliście się (oraz oglądaliście w TV) dziennik Adriana Mole’a. Pamiętacie, o trudach dojrzewania… Było to cudownie zabawne, chociaż w miarę jak Adrian dorastał, jego dzienniki robiły się coraz mniej śmieszne. No cóż… Teraz Adrian jest właśnie po czterdziestce, czy za kolejne czterdzieści lat będzie jak Hendrik?

Matki i synowie, fot. Kasia Chmura-Cegiełkowska

Matki i synowie – Terence McNally

„Matki i synowie” w warszawskiej Polonii tylko pozornie jest spektaklem o tolerancji, o gejach i o AIDS. Owszem, świetny tekst McNally’ego jest głośnym i dość jednoznacznym głosem w tej dyskusji, także o związkach jednopłciowych, ale przed wszystkim to dojmująca analiza matczynej miłości.

fot. Magda Hueckel

KSIĘGI JAKUBOWE

Ewelina Marciniak zdecydowała się na ruch bardzo odważny. Świetna, bardzo obszerna książka Olgi Tokarczuk o sekcie Jakuba Franka, zdecydowanie bowiem bardziej nadawałaby się na film – czy też raczej – na cały serial.

Foto Rafał Turowski

Nad litewskim Bałtykiem

Nie mam nic przeciwko polskiemu Bałtykowi, przeciwnie – sądzę, że na naszym wybrzeżu można znaleźć jedne z najpiękniejszych plaż w Europie. Ale na majówkę i inne długie weekendy rodacy ruszają nad morze – mówiąc delikatnie – w znacznej masie, którą widuję codziennie na Marszałkowskiej. Chcąc więc mieć odrobinę jodu tylko dla siebie wybrałem się na Litwę.

Foto: Kasia Chmura-Cegiełkowska

Mikołaj Gogol – NOS

Proszę sobie tylko wyobrazić, jak niekomfortową sytuacją byłoby nagłe zniknięcie Waszego nosa. A jeszcze bardziej kłopotliwe byłoby gdyby nos zupełnie się od was uniezależnił i został… radcą stanu. Tę fatalną sytuację przeżywa asesor Kowalew i jego troski są przedmiotem cudownej nowelki Mikołaja Gogola.

Foto: Tomasz Urbanek

MADAME DE SADE – Yukio Mishima

Podobno mężczyźni są w stanie zrozumieć kobiety w zaledwie 2%, co miałby potwierdzać długoletnie badania naukowe. Słyszałem o tym jako o anegdocie, podczas gdy – no cóż – podróż po zakamarkach kobiecej duszy może być istotnie wyprawą w nieznane z mnóstwem niespodzianek po drodze.

Warszawskie Spotkania Teatralne

14 kwietnia startuje jedna z najważniejszych imprez teatralnych w kraju – Warszawskie Spotkania Teatralne. Stołeczni widzowie zobaczą najlepsze spektakle z całej Polski wybrane w tym roku przez Wojciech Majcherka.

Na bagna!

Jestem pewien, że Państwo zapracowani managerowie (a kto wie, może i pozostali też?) chętnie pojechaliby gdzieś na wiosenny weekend. Ale nie samolotem, bo to za duży rwetes, nie za granicę, ale tak spontanicznie, niedaleko, żeby było i ładnie i nie tłoczno i coś dobrego do jedzenia też żeby było. Wychodząc naprzeciwko Państwa oczekiwaniom proponuję wypad na bagna.

Foto Magdalena Hueckel

Marius Von Mayenburg

Mamy dom, właściwie kamienicę w Dreźnie. W jednym z mieszkań mieszkają kolejno – od roku 1933 po współczesność – trzy rodziny, z których każda skrywa swoje tajemnice. Te sekrety będą miały dojmujący wpływ na następne pokolenie.

Foto: Andrzej Wencel

PROMIENIOWANIE – monodram w wykonaniu Ewy Wencel

Są takie kobiety w naszej historii, których nazwiska idealnie pasują na patronki ulic i szkół. Są to: Orzeszkowa, Konopnicka i Skłodowska-Curie. Gdzieś tam oczywiście pamiętamy, że jedna napisała Nad Niemnem, druga bajkę o Krasnoludkach a trzecia odkryła rad i polon, ale na przykład wyobrażenie sobie, że któraś z nich uprawiała seks, jest właściwie nie do pomyślenia. No bo jak?! Patronka podstawówki?!

LINZ

Linzu nie znajdziemy w zestawieniu tysiąca miast, które musisz zobaczyć przed śmiercią.