BĘDZIEMY UCZYĆ SIĘ INTELIGENCJI… OD ŚLIMAKÓW

Naukowcy pracujący nad inteligentnymi robotami przyszłości są cały czas daleko od zrealizowania swoich zamierzeń. Szukając inspiracji znajdują ją często w organizmach, w które… no cóż, z inteligencji nie słyną.

Naukowcy pracujący nad inteligentnymi robotami przyszłości są cały czas daleko od zrealizowania swoich zamierzeń. Szukając inspiracji znajdują ją często w organizmach, w które… no cóż, z inteligencji nie słyną.

Sztuczna inteligencja to konik wszystkich liczących się producentów sprzętu elektronicznego. Czego zapewne doświadczacie na co dzień sami, korzystając z wyszukiwarki Google czy rozmawiając z Siri. Sztuczna inteligencja to przyszłość, zdaniem niektórych, zastąpi całkowicie wszystkie inne aplikacje, stając się pośrednikiem między użytkownikiem a usługami.

No i nie zapominajmy też o inteligentnych robotach. Skoro zbudowanie sztucznego „mózgu” w wszechpotężnej, składającej się z klastrów obliczeniowych chmury jest dużym wyzwaniem, to tym bardziej jest nim upakowanie koniecznej mocy obliczeniowej do „głowy” robota. Który musi pozostać sprawny również i bez dostępu do Sieci.

Naukowcy szukają więc inspiracji w naturze, a więc w miejscu, w którym inteligencja się narodziła. A od czasu do czasu dochodzą do zaskakujących odkryć.

Sztuczna inteligencja uczy się od ślimaka

Badacze z Uniwersytetu w Sussex odkryli, że proces podejmowania niektórych skomplikowanych decyzji można znacząco uprościć. Modelem do badań stał się ślimak, który używa do tego raptem dwóch komórek mózgowych. Jedna informuje ślimaka o tym, czy jest głodny. Druga o tym, czy w pobliżu znajduje się pożywienie.

Poszukiwanie żywności i jego konsumpcja jest, wbrew pozorom, złożonym procesem decyzyjnym, który jest niezbędny do przetrwania. Ślimak, jak już wspomniałem wyżej, jest mistrzem w optymalizacji podejmowanych decyzji.

Dążąc do perfekcji i rozwoju stawiamy za wzorce dzieła (ludzkie bądź naturalne), które w naszym pojmowaniu, potrafią najwięcej. Często jednak zapominamy o tym, jak ważna jest wydajność procesu. Czy to nie dlatego preferujemy łatwe w obsłudze telefony nad tymi, które „potrafią wszystko”? Jak się okazuje, świat zaawansowanej techniki nie odbiega od tej logiki.

Autor artykułu
More from Maciej Gajewski

SZTUCZNA INTELIGENCJA TO NIE TYLKO FILMY SCIENCE-FICTION I NAUKOWE PROJEKTY

Bill Gates otrzymał od internauty intrygujące pytanie: gdyby Microsoft teraz zaczynał, jak...
Czytaj wiecej