ICEdot – elektroniczny anioł stróż.

Uwielbiasz samotne wycieczki rowerowe czy motocyklowe? A co gdybyś miał wypadek, a w pobliżu nie byłoby nikogo? Oto rozwiązanie: ICEdot.

ICE – In Case of Emergency, ten skrót zna chyba każdy. Zazwyczaj, oznaczamy nim numery telefoniczne w książce adresowej, żeby obca osoba, która nam pomaga po ewentualnym wypadku wiedziała do kogo dzwonić, aby poinformować o zdarzeniu. Jest to również nieoceniona pomoc dla lekarza ratującego życie. Po kontakcie z osoba oznaczoną ICE może dowiedzieć się na temat naszych schorzeń, przyjmowanych leków czy alergii, a to nierzadko może uratować życie. W porządku, a co gdy nikogo nie ma w pobliżu? Wybraliśmy się na samotną rowerową wycieczkę, przydarzyło się nam nieszczęście, straciliśmy przytomność, a w promieniu kilometra, żywej duszy. Oto ICEdot, czujnik wypadku.

 

ICEdot to zwykły czujnik przeciążeniowy wzbogacony o moduł BlueTooth montowany do kasku. Do jego poprawnego działania niezbędny jest telefon komórkowy i niestety, zasięg sieci. W razie gdy przydarzy nam się kraksa, czujnik zarejestruje przeciążenie i natychmiast połączy się z telefonem. Ten z kolei, wyśle SMS z informacją do określonych wcześniej w odpowiedniej aplikacji osób. Dowiemy się z niej o tym, że coś się stało, oraz poznamy przybliżoną lokalizację nadawcy. System ma dodatkowe zabezpieczenie, gdy np. po wypadku jesteśmy przytomni i nie nie chcemy nikogo niepokoić lub gdy kask nap po prostu upadnie. System wysyła informację z niewielkim opóźnieniem tak, że mamy chwilę na jej anulowanie. Dodatkową częścią systemu ICEdot jest bransoletka na rękę ze specjalnym kodem. Gdy znajdziemy jej właściciela wystarczy, ze wyślemy SMS na podany na niej numer wraz z kodem znajdującym się na jej wewnętrznej stronie, a otrzymamy wszystkie informacje na temat ofiary. Może to być niezwykle ważne dla ratowników udzielających pomocy. ICEdot kosztuje nieco ponad 400 złotych, w cenie jest rok abonamentu w aplikacji. Każdy kolejny rok to wydatek rzędu 35 złotych. Opaska ICEdot Band to wydatek niecałych 70 złotych.

Więcej na: https://crash-sensor.eu

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Licytuj klasyczne auta w Warszawie

Jeśli szukacie klasycznego wozu, a na początku lipca nie macie planów wakacyjnych,...
Czytaj wiecej