Wielofunkcyjna… bransoleta

Męska biżuteria nie musi być tylko ozdobą. Taką bransoletkę zapewne chciałby mieć na swoim nadgarstku każdy facet, nawet stroniący od błyskotek.

Wielofunkcyjna bransoleta to naprawdę pomysłowy gadżet. Może być ozdobą ale jaką praktyczną. Leathermann Tread to bransoletka podobna to tych stalowych od zegarków. Składa się ze stalowych ogniw, które są… narzędziami. Większość z nich posiada dwie, trzy funkcje. Klucze do śrub, śrubokręty płaskie, krzyżakowe, inbusowe, otwieracz do piwa czy puszek oraz nóż. Całość wykonana jest z wysokiej jakości stali nierdzewnej. Mimo swoich funkcji twórcy zapewniają, że bez problemu wniesiemy ją na pokład samolotu.Ta wielofunkcyjna bransoleta to wynalazek amerykańskiej firmy Leatrhermann. Założył ją w 1983 roku Timothy S. Leatherman, młody inżynier. Pierwszym i sztandarowym produktem stał się słynny multitool w postaci kombinerek w których rączkach znajdowały się ostrza, śrubokręty i klucze. Wynalezione przez Leathermanna podczas podróży po Europie i środkowym wschodzie narzędzie stało się niezwykle popularne na całym świecie. Czy Tread powtórzy sukces swego pierwowzoru? W świecie wszechobecnych elektronicznych bransoletek, taka typowo analogowa może być strzałem w dziesiątkę. Co ciekawe Treada da się spersonalizować dopasowując go do rozmiaru przegubu, jak i swoich potrzeb. Możemy to zrobić wyjmując pojedyncze ogniwka, lub dokupując kolejne. Oprócz tego możemy nabyć adapter, który przeobrazi Treada w bransoletę do zegarka. Poza tym, ta wielofunkcyjna bransoleta jest dostępna w dwóch opcjach: metrycznej i calowej. Ceny? Niemałe: od 150 dolarów.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Sobieski – nowy polski banknot.

Od ubiegłego tygodnia w obiegu mamy nowy banknot o nominale 500 Złotych....
Czytaj wiecej