Bracia Coen nakręcą serial – szykuje się kolejny hit!

Bracia Coen, fot. Reuters
Wśród wielkich nazwisk świata filmu niewielu już pozostało twórców, którzy nie pokusili się o stworzenie własnego serialu. Niebawem z tego "klubu" wypiszą się także bracia Coen.

Każdy zna powiedzenie „z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciach”, jednak są też tacy, którzy frazę tę zamienili na: „z rodziną najlepiej pracuje się na planie zdjęciowym”. Na myśl o tego typu relacjach wśród filmowców, do głowy przychodzą trzy nazwiska: Wachowski, Nolan oraz Coen. O ile Larry i Andy przemianowali się jakiś czas temu na Lanę i Lilly Wachowskie, a Nolanowie odpoczywają od siebie po średnio udanym „Interstellarze”, bracia Coen robią kolejny wielki krok w swojej tandemowej karierze.

Joela i Ethana Coenów trzeba nazwać twórcami alternatywnymi. Choć ich filmy trafiają do milionów widzów na całym świecie, trudno kategoryzować je jako produkcje „hollywoodzkie”. Panowie mają własny styl, znacznie „cięższy” od tego, co proponują nam blockbustery rodem z LA. Rynek jest jednak wymagający, a topowi filmowcy coraz częściej dają się skusić stacjom telewizyjnym, korzystającym z rozkwitu branży serialowej. Skoro nawet David Lynch powróci niebawem ze swym kultowym „Twin Peaks”, czemu tej pokusie nie mieliby ulec także bracia Coen? Nie bez związku jest też zapewne sukces serialu „Fargo”, stworzonego na bazie filmu Coenów z 1996 roku.

Bracia Coen (Joel po lewej, Ethan po prawej) i Jeff Bridges na planie filmu „Prawdziwe męstwo”, fot. Paramount Pictures

Były już Oscary, pora na Emmy?

Debiutancki serial Coenów nosi nazwę „The Ballad of Buster Scruggs”. Jak na razie brak szczegółowych informacji na jego temat. Wiadomo jedynie, że to autorski projekt duetu. Bracia Coen poza scenariuszem i reżyserią, zajmą się także jego produkcją. Ich firma – Mike Zoss Productions – będzie przy tym współpracować z Annapura Pictures („Her”, „American Hustle”, „Foxcatcher”, „Joy”). Producentkami wykonawczymi zostaną panie związane z tą firmą: Megan Ellison (prezes) oraz Sue Naegle (ex-prezes HBO, obecnie prezes sekcji Annapura Television).

„The Ballad of Buster Scruggs” ma być swego rodzaju antologią, ukazującą sześć różnych historii. To pasowałoby do popularnego ostatnio formatu „miniserialu”, mającego zazwyczaj właśnie sześć odcinków. Najważniejszym elementem, jaki dotychczas ujawniono, jest setting produkcji. Akcja będzie się rozgrywać na… dzikim zachodzie. Bracia Coen mają nieco doświadczenia w tych realiach. Ciężko jednak oprzeć się wrażeniu, że na wybór właśnie tej tematyki nie miał wpływu olbrzymi sukces „Westworld”, autorstwa Jonathana Nolana i Lisy Joy.

Według informatorów portalu Variety, bracia Coen chcą zrobić sporo szumu swoim debiutem. Ekipa producencka zgodziła się na eksperymentalny charakter „The Ballad of Buster Scruggs”. Mowa o mocnym zabarwieniu teatralnym (co by to nie znaczyło). Chodzą słuchy, że planowane jest także wyświetlanie serialu w kinach!

Powodem, dla którego bracia Coen zdecydowali się na serialową formę „The Ballad of Buster Scruggs”, jest objętość materiału. Podobno pomysłów jest zbyt wiele, by dało się je pokazać w jednym filmie. I w to akurat mogę uwierzyć, bo kto jak kto, ale bracia Coen znają się na scenopisarstwie.

To wszystko, co w tym momencie wiadomo o „The Ballad of Buster Scruggs”. Brak daty rozpoczęcia zdjęć, o przewidywanej dacie premiery nie wspominając. Jedno jest pewne: to będzie hit. W końcu odpowiadają za niego bracia Coen.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Reed Hastings: „pigułki to przyszłość branży rozrywkowej”

Reed Hastings – twórca Netflixa – wyznał jakiś czas temu, że przyszłości...
Czytaj wiecej