Kultowe „Duck Hunt” powraca jako „Duck Season” na VR

Kto z nas nie pamięta kultowego "Duck Hunt"? Co jednak, jeśli powiem wam, że towarzyszący nam w grze pies, skrywa mroczny sekret? Na tym właśnie opiera się fabuła gry "Duck Season"!

Chyba każdy, kto pamięta choćby drugą połowę lat 90., kojarzy grę „Duck Hunt”. Strzelanka na Pegasusa (bądź NES-a, ale kto wtedy miał NES-a?) jest jednym z bardziej pamiętnych tytułów z tamtego okresu. Co prawda kultowa konsola Nintendo wróciła niedawno jako NES Classic Edition, ale nie każdy chce wracać do gier z przełomu lat 80. i 90. Niektórzy wolą na ich podstawie tworzyć współczesne wariacje, korzystające z najnowszych technologii. Tak właśnie zrodził się „Duck Season”.

„Duck Season”, które trafiło już do wirtualnych sklepów, jest grą VR. By móc się nią cieszyć, niezbędne będą więc gogle Oculus Rift bądź HTC Vive, jednak „cieszyć” jest tu słowem nieco na wyrost. Nie będzie to bowiem zwykły odgrzany kotlet, który pozwali nam na strzelanie do kaczek i bycie wyśmiewanym przez towarzyszącego nam psa, za każdym razem, gdy nam się nie powiedzie. „Duck Season” jest grą fabularną, która kultowe „Duck Hunt” traktuje jedynie jako motyw przewodni. Rozgrywkę rozpoczynamy jako dzieciak, który latem 1988 roku dorwał bardzo popularną wówczas grę i poświęcił jej calutki dzień. Gdy w środku nocy wreszcie przestaje, wyczuwalna jest atmosfera strachu. Co tak właściwie się stało?

Stworzone przez Stress Level Zero „Duck Season” okazuje się czymś na pograniczu thrillera i horroru, a towarzyszący nam przez cały czas pies… obejrzyjcie trailer raz jeszcze. Nie wydaje wam się dziwny? Gra polega więc nie tyle na prostej zabawie w strzelanie do kaczek, co na nocnej eskapadzie po naszym domu. Możemy spodziewać się wielu easter eggów i ciekawostek. Wszelkie elementy, z którymi można wejść w interakcje, coś znaczą. Przykładowo – kasety wideo naprawdę przechowują filmy, które możemy obejrzeć. Twórcy pokusili się nawet o tworzenie siedmiu różnych zakończeń, zależnych od naszych poczynań w „Duck Season”.

Gra „Duck Season” trafiła do sklepów Steam oraz Oculus Store 14 września, gdzie kosztuje 20 euro. Twórcy przekonują jednak, że nie pożałujecie wydania tej kwoty, w zamian otrzymując wielogodzinną zabawę w wirtualnej rzeczywiści.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Netflix pracuje nad kontynuacją „Pogromców mitów”

Wyrzucanie z ramówki niektórych programów, bywa strzałem w stopę nadawcy, tym bardziej,...
Czytaj wiecej