„F*CK, THAT’S DELICIOUS”, czyli jak gotują raperzy

F*CK, That's delicious
F*CK, That's delicious
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że "F*CK, THAT'S DELICIOUS" okaże się najciekawszą książką kucharską, jaką wydano w tym roku. Jeśli nie w ogóle!

Nie znam się na rapie, ale Action Bronson zdaje się ciekawą personą. Arian Asllani (bo tak brzmi jego prawdziwe nazwisko) to syn albańskiego imigranta, który osiadł w nowojorskim Queens. Pochodzenie oczywiście nie ułatwiało Arianowi życia, ani realizacji „amerykańskiego snu”, ale po latach starań w końcu wyszedł na swoje. Niespełna trzydziestoczteroletni muzyk karierę w showbiznesie rozpoczął zaledwie pięć lat temu, a już ma na koncie cztery płyty. W międzyczasie jednak Bronson oddal się także innej swojej pasji, czego efektem jest wydana właśnie książka „F*CK, That’s delicious”.

F*CK, That's delicious, wyd. Abrams Books
Action Bronson – „F*CK, That’s delicious”, wyd. ABRAMS Books

Nie mam najmniejszych wątpliwości, że „F*CK, That’s delicious” okaże się najciekawszą książką kucharską, jaką wydano w tym roku. Jeśli nie w ogóle! Osobom śledzącym karierę Actiona Bronsona bądź korzystającym z serwisu VICE, tytuł ten może brzmieć znajomo. Książka jest bowiem pokłosiem programu o tej samej nazwie, który raper prowadzi w telewizji Viceland. Warto nadmienić, że Asllani nie jest typowym celebrytą, który po prostu korzysta z okazji pokazania się gdziekolwiek. Gotowanie jest jego prawdziwą pasją, a przed wypłynięciem na szerokie wody branży muzycznej, było także jego zawodem. Bronson był kucharzem (podobno całkiem niezłym) w kilku nowojorskich lokalach, prowadził też kulinarny blog. A tak brzmi oficjalny opis „F*CK, That’s delicious”:

To nie jest książka kucharska. Nie jest to też zbiór wspomnień. To książka o przepysznym – nie, o k***wsko niesamowitym – jedzeniu. Bronson jest Homerem naszej ery, a „F*CK, That’s delicious” jest „Odyseją” naszej ery, pełną orgiastycznych przepisów, podróży kulinarnych, syrenich śpiewów i zielska.

Brzmi zachęcająco, prawda? Zapowiada się więc hit, który ma szansę przyćmić wydane w lutym „Where Bartenders Drink”.

W spisaniu „F*CK, That’s delicious” pomagała dziennikarka Rachel Wharton, zdjęcia są natomiast zasługą Gabriele Stabile. Książka ukazała się 12 września, nakładem wydawnictwa ABRAMS Books.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Smog jako paliwo? Tak, dzięki belgijskim naukowcom!

Smog może stać się odnawialnym źródłem energii? Badania nad tym prowadzą belgijscy...
Czytaj wiecej