Festiwal wina niemieckiego

Niekonwencjonalnymi winami zawartymi w butelkach o osobliwych kształtach, niemieccy winiarze mile łechcą nasze podniebienia i oczy.

Dzisiejsze niemieckie wina zaspokoją każdy gust i doskonale pasują na każdą okazję. Tę różnorodność wielce sobie chwalą światowej sławy szefowie kuchni, wysoko cenią koneserzy wina jak i ci, którzy pragną nimi zostać.

Miniony czwartek był świetną okazją do przekonania się o słuszności powyższego. Już po raz IX odbył się w Warszawie coroczny Festiwal Win Niemieckich, który został zorganizowany pod patronatem Niemieckiego Instytutu Wina. W ramach tegorocznej edycji swoje wina zaprezentowała rekordowa liczba winiarzy z Niemiec, bo aż 31 wystawców.

Tegoroczny festiwal podzielony został na MasterClass poświęcony winom biodynamicznym i ekologicznym, który poprowadziła Nina Weiss z niemieckiego zrzeszenia producentów produktów ekologicznych Demeter. „Ekologiczna uprawa winorośli zajmuje obecnie powierzchnię ponad 8,1 tysięcy hektarów, co stanowi niespełna 8 procent powierzchni uprawnej winorośli w Niemczech. Wina ekologiczne cieszą się coraz większą popularnością” – mówi Nina Weiss ze stowarzyszenia Demeter.

Druga część, zaplanowana na popołudnie, skierowana była do branży winiarskiej reprezentowanej przez HoReCę, importerów pragnących poszerzyć swoje portfolio oraz prasę. Tradycyjnie, gościem festiwalu była Królowa Wina Niemieckiego. Tegoroczna 68 już królowa, Lena Endesfelder, podzieliła się z gośćmi swoją wiedzą na temat niemieckich regionów winiarskich.

W tegorocznej edycji Festiwalu Win Niemieckich, winiarze z Niemiec zaprezentowali ponad 200 rodzajów wina niemieckiego, w tym przede wszystkich Rieslingi, ale również Weiss- i Grauburgundery i Silvanery. W tym roku największą reprezentacją poszczycić się mógł Palatynat, zaraz za nim uplasowali się winiarze z Rheingau. Nie zabrakło również przedstawicieli z Mozeli, Hesji Nadreńskiej, Frankonii oraz Ahr.

Nie zabrakło obecnych i znanych już na naszym rynku producentów, ale udział wzięło również 18 producentów zainteresowanych wejściem na rynek polski. Cieszy fakt, iż ponad dwunastu producentów prezentujących swoje wina jest już obecnych na naszym rynku, a ich etykiety spotkać można w hotelach, restauracjach oraz sklepach specjalistycznych.

„Tradycja Festiwalu Wina w Warszawie, organizowanego rokrocznie od dziewięciu lat, ugruntowała naszą pozycję nie tylko na warszawskim rynku. Cieszymy się z coraz większego zainteresowania nie tylko samym festiwalem, ale przede wszystkim winem niemieckim. Wartość exportu niemieckiego wina do Polski systematycznie rośnie w ostatnich kilku latach i w roku 2016 osiągnęła ponad 7 mln Euro. Najwięcej win importujemy z Hesji Nadreńskiej, Palatynatu i Mozeli. Na rynku polskim w ostatnim roku pojawiły się również wina z mniejszych regionów winiarskich, jak Frankonia i Ahra” – mówi kierownik Przedstawicielstwa DWI w Warszawie, Anna Gmurczyk.

Do zobaczenia za rok!

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

XII Grand Prix Magazynu Wino już za nami

Ostatni weekend w świecie wina należał do Warszawy, gdzie na torze wyścigów...
Czytaj wiecej