Robert Kubica z kontraktem w F1?

Zespół Formuły 1 Williams przedstawił Kubicy propozycję kontraktu na przyszłym sezon. To kolejny wielki krok w kierunku powrotu Polaka na tory królowej sportu motorowego.

Tak przynajmniej twierdzi Juliana Cerasoli, brazylijska dziennikarka zajmująca się Formułą 1. Z tego co twierdzi brytyjski zespół przedstawił naszemu kierowcy wstępny projekt umowy, który mógłby obowiązywać od przyszłego sezonu. Ponoć jednak Kubica nie jest w pełni przekonany do jej podpisania. Ile w tym prawdy? Zapewne dowiemy się niebawem, pod koniec listopada. Wtedy odbędą się oficjalne testy F1 na torze w Abu Zabi, to jedyna okazja dzięki której Kubica będzie mógł pojechać w aktualnym bolidzie. Temat obsadzenia drugiego fotela w Williamsie jest gorący nie tylko ze względu na prawdopodobny powrót naszego rodzynka do F1. Brytyjczycy szukają kierowcy jako ostatni, właściwie wszystkie miejsca w pozostałych drużynach są już pozajmowane. Temat krąży głównie między Kubicą i Felipe Massą aktualnym pilotem Williamsa. W kręgu zainteresowania zespołu jest również , Paul di Resta i Pascal Wehrlein. Massa, który jest dość specyficzną osobistością w Formule robi wszystko co może aby zdyskredytować konkurentów – głównie wytykając niepełnosprawność Kubicy. To może oznaczać jedno – Massa ma pietra.

Robert Kubica ma nadal problemu z ręką po dramatycznym wypadku na rajdzie Ronde di Andorra w 2011 roku. Obrażenia których dostał z miejsca przekreśliły szanse na kontynuowanie błyskotliwej kariery w F1. Kubica który żyje z benzyną w krwi i od najmłodszych lat dążył do tego by być kierowcą w F1 nie poddał się. Lata trwały operacje i rehabilitacja aby przywrócić jak najwięcej sprawności. Najlepszym rozwiązaniem było ponowne złapanie byka za rogi. Już pod koniec 2012 roku, Kubica znów usiadł za kierownicą rajdowego auta. Przez kolejne 4 sezony kontynuował udział w rajdach WRC i ERC. W 2013 roku zdobył mistrzostwo WRC-2. Jednak problemy finansowe (w pewnym monecie Kubica sam łożył na swoje starty) i brak perspektyw na pozyskanie sponsora spowodowało, że pożegnał się z rajdami. Niezbyt długo było o nim cicho. Na początku 2017 roku zapowiedział przyłączenie się do zespołu ByKolles startującego w Mistrzostwach Świata w Wyścigach Długodystansowych. Niedługo potem odwołał temat, bo okazało się, że Renault zaprosiło go do prywatnych testów w… bolidzie F1. Potem odbył jeszcze jazdy oficjalne w aktualnej maszynie notując niezłe czasu i pożegnał się z Francuzami na dobre. Chwilę później gruchnęła informacja o tym, że Polakiem zainteresował się Williams. Jeśli dojdzie do porozumienia między Brytyjczykami a Kubicą, to będzie to jeden z najgłośniejszych powrotów do F1 w historii, życiorys Kubicy do tego momentu stanie się doskonałym materiałem na scenariusz filmowy, a właściwie już się stał.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Muzyka z Polskich Legend

Twórcy Legend Polskich nie poprzestają tylko na filmach. Dookoła nich pojawiają inne...
Czytaj wiecej