Gorący sezon w pozawarszawskich teatrach

Zaglądamy do teatrów pozastołecznych, zwykle najciekawsze propozycje miał Teatr Polski we Wrocławiu i Stary w Krakowie, ale...

… pierwszy jest już nieliczącą się prowincjonalną sceną, a w drugim – nowy dyrektor nie określił jeszcze swoich planów. Na pewno do końca roku (jest już plan do grudnia!) można nadrobić zaległości, bo Stary pokazuje wszystkie spektakle ze swojego repertuaru. Koniecznie zobaczcie Triumf Woli. Koniecznie!

Triumf woli Fot. Magda Hueckel

W tej sytuacji naszą podróż zaczynamy od Kielc. Dyrektor Teatru Żeromskiego, Michał Kotański, stworzył repertuar, którego można doprawdy pozazdrościć, także z pozycji Warszawy czy Krakowa. W tych dniach pierwsza premiera – Rasputin – duetu Jolanta Janiczak/Wiktor Rubin, w roli tytułowej wracający do Kielc – Maciej Pesta. Nie udało się w sezonie poprzednim, uda się w tym – zrealizować spektakl o pogromie kieleckim (bo gdzie jak nie w Kielcach, prawda?), to przedstawienie do tekstu Tomasza Śpiewaka reżyseruje Remigiusz Brzyk, „1946” jest – jak można się domyślać – jednym z najbardziej wyczekiwanych przedstawień nie tylko w Kielcach. Poza tym Monika Strzępka i Paweł Demirski zabiorą się za Conrada (Jądro ciemności), a za pogodnego Szekspira – Maja Kleczewska, na zakończenie sezonu. Trzeba będzie kupić miesięczny do Kielc.

W Tarnowie nowych dyrektorem artystycznym został aktor Teatru Narodowego Marcin Hycnar, za nami już prapremiera Porachunków z Katem McDonaugha w jego reżyserii, później w Sylwestra tarnowski teatr pokaże Poskromienie złośnicy w reż. Anny Gryszkówny, a wiosną Bożena Suchocka wystawi Balladynę. Trzy prapremiery i świetne nazwiska, gratulujemy i trzymamy kciuki.

W Poznaniu w Nowym Iwona Księżniczka Burgunda w reżyserii Magdy Miklasz, zwracam uwagę na Szambelana, którego zagra Antonina Choroszy, do Nowego przyjeżdża także pod koniec października rewelacyjny krakowski spektakl Do Dna, przygotowany przez studentów PWST, rzecz o… potrzebie śpiewania. Recenzenci zachwyceni, publiczność wali drzwiami i oknami, zobaczcie koniecznie, bo żywot spektakli dyplomowych jest niestety krótki.

W Krakowie zaglądamy do Ludowego, w którym zwracam uwagę na spektakl Moniki i Gabrieli Muskały, przygotowany w ramach projektu Życiorysy Nowej Huty. Scenariusz powstał w oparciu o badania studentów etnologii UJ i o opowieści mieszkańców Nowej Huty. Za Wyspiańskiego (za „Sędziów”) weźmie się dyrektor sceny – Małgorzata Bogajewska, premiera w styczniu, pojawią się również Baśnie z 1000 i jednej nocy dla dorosłych, oraz – Strindberg.

Nowy dyrektor teatru kaliskiego – Bartosz Zaczykiewicz zapowiada na początek sezonu premiery przygotowane przez młodych twórców, na później planowana jest klasyka – Na Wschód od Edenu wyreżyseruje wspomniany już Michał Kotański, a Wawrzyniec Kostrzewski zrealizuje Życie jest snem Calderona. Trzymamy kciuki także za Anetę Groszyńską, która od niedawna pracuje w świetnym Teatrze Zagłębia w Sosnowcu, pierwszą premierą jesieni będzie Wojna Światów wg Wellesa w reżyserii Weroniki Szczawińskiej, sosnowiecki teatr już niestety bez Edyty Ostojak, która przeniosła się do Lublina do Teatru Osterwy, gdzie od tego sezonu szefową jest – dotychczas pracująca w… Sosnowcu – Dorota Ignatjew. W Lublinie planowane są premiery m.in. Jędrzeja Piaskowskiego (znanego m.in. z TR Warszawa) i wspomnianego już Remigiusza Brzyka.

Tyle oczywiście w największym skrócie. Wszyscy krytycy zgodnie mówią – to będzie ostatni sezon teatru, jaki znamy. Nie chce mi się tej myśli rozwijać, popatrzcie na datę wyborów i wszystko będzie jasne.

Autor artykułu
More from Rafał Turowski

Majowa Opowieść Zimowa

Teatr Narodowy kończy dość przeciętny sezon nieprzeciętną inscenizacją Szekspira. Marcin Hycnar wyreżyserował...
Czytaj wiecej