„Harry Potter: Wizards Unite”. Kto chce zostać czarodziejem?

"Harry Potter: Wizards Unite"
"Harry Potter: Wizards Unite"
Niantic Labs zapowiedziało nowy rozdział w swej historii, przy okazji sprawdzając, jak silna jest wciąż Potteromania. Pytanie tylko, czy "Harry Potter: Wizards Unite" nie podzieli losu "Pokémon GO" – poprzedniej gry tego studia, o której szybko zapomniano.

Najprawdopodobniej w połowie roku 2018 odjedzie wirtualny pociąg do Hogwartu! Takie informacje upublicznił amerykański portal technologiczny The Verge, w ślad za którym podążyły inne strony tematyczne. To zaś nie pozostawiło wyboru firmom Niantic i Portkey Games. To właśnie one pracują w tym momencie nad powołaniem do życia projektu „Harry Potter: Wizards Unite”, co potwierdzono w lakonicznym komunikacie.

Założone przez Johna Hankego (współtwórca Google Earth) Niantic próbuje tym samym ponownie dosiąść konia, z którego z hukiem spadło na początku tego roku. W lipcu 2016 studio wydało grę AR „Pokémon GO”, która okazała się branżowym fenomenem. Umożliwiającą udział w zabawie aplikację pobrało ponad 750 milionów osób na całym świecie, co zaowocowało przeszło miliardowym zyskiem firmy z San Francisco. Wszystko to osiągnięto mimo bardzo słabej jakości rozgrywki i mało urozmaiconej formule. Choć „Pokémon GO” okazało się kasowym sukcesem, przez swe ograniczenia straciło większość użytkowników w ciągu zaledwie kilku miesięcy.

O zeszłorocznym hicie mało kto pamięta, wszystko wskazuje jednak na to, że w 2018 pojawi się jego następca. „Harry Potter: Wizards Unite” jest jak na razie projektem-zagadką, ale zabawa w świecie czarodziejów prawdopodobnie będzie funkcjonować na podobnych zasadach. W realizacji gry Niantic wspierane jest przez należącą do studia Warner Bros. Interactive Entertainment firmę Portkey Games. Światowy potentat branży rozrywkowej planuje na nowo rozpętać Potteromanie, a „Wizards Unite” ma być pierwszą grą z całej serii.

"Harry Potter: Wizards Unite", fot. Portkey Games / Niantic Labs
„Harry Potter: Wizards Unite”, fot. Portkey Games / Niantic Labs

Projekt „Harry Potter: Wizards Unite” jest jak na razie owiany tajemnicą, ale pierwsze informacje wywołały spore poruszenie! Oby Warner Bros. okazało się bardziej wymagającym partnerem biznesowym niż Nintendo. Czasu jest jeszcze sporo, więc rozgrywka AR w „Harry Potter: Wizards Unite” może zostać znacząco rozwinięta. W innym wypadku „Wizards Unite” polegnie jeszcze szybciej niż „Pokémon GO”. Mało kto bowiem nabierze się na tę samą mechanikę w innej odsłonie graficznej.

To na razie wszystko, co wiadomo na temat gry „Harry Potter: Wizards Unite”. Trudno jednak się temu dziwić, skoro informacje na jej temat wypłynęły wcześniej, niż studio Niantic oraz Portkey Games planowały. Firmy zapowiedziały, że więcej szczegółów na temat „Wizards Unite” poznamy na początku roku 2018. W tym celu warto subskrybować newsletter, jaki uruchomiono na stronie harrypotterwizardsunite.com.

Autor artykułu
More from Damian Halik

SpongeBob doczeka się musicalu na Broadwayu

SpongeBob Kanciastoporty po raz kolejny wychodzi na suchy ląd. Sympatyczny, żółty bohater...
Czytaj wiecej