HEN. Na północy Norwegii – Ilona Wiśniewska

HEN. Na północy Norwegii
Jeśli szukacie lektury na wakacje, a przypadkiem wybieracie się w tropiki, proszę się nie wahać! Hen świetnie zrównoważy upał lapońskim mrozem i wiatrem. Jest znakomicie napisanym, poruszającym wyobraźnie reportażem o miejscu na końcu mapy.

Jeśli szukacie lektury na wakacje, a przypadkiem wybieracie się w tropiki, proszę się nie wahać! Hen świetnie zrównoważy upał lapońskim mrozem i wiatrem. Jest znakomicie napisanym, poruszającym wyobraźnie reportażem o miejscu na końcu mapy.

Ilona Wiśniewska zadebiutowała dwa lata książką Białe, o Spitsbergenie, na którym przez kilka lat mieszkała. Jak to jest, kiedy przez kilka miesięcy masz widno za oknem? A jak – jak jest ciemno? I czy łatwiej zwariować latem czy zimą? Sprawdźcie…

Autorka mieszka teraz 95 minut lotu na południe od wspomnianego Spitsbergenu, na północy kontynentalnej Norwegii, w Finnmarku, czy też jak kto woli – w Laponii. Poznajemy rdzennych mieszkańców tej ziemi, Samów. Autorka odwiedza ich w leżących na końcu świata miasteczkach, przy herbacie rozmawia ze swoimi bohaterami o przymusowej norwegizacji, o pokręconych losach ich rodzin, o kaprysach historii i prostym życiu, jakie wiodą w tym wietrznym, śnieżnym, mroźnym i pustym miejscu, gdzieś – no właśnie – hen…

A potem jesteśmy w Vardø. Ilona Wiśniewska pisze, że zimą w Vardø wieje tak, że słyszysz tylko swoje najgorsze myśli. Że Północ zostawia ślady na skórze. Wcale nie odmrożenia. Spójrzcie na mapę – to najdalej na wschód położone norweskie miasto, co wiąże się z tym, że z okien niektórych domów widać światła w chatach po rosyjskiej stronie. I obraz tego Vardø w reportażu specjalnie pociągający nie jest. Opuszczone domy, sklepy, zaspy z ciężkiego śniegu przy ulicach omiecione wiatrem tak silnym, że słyszysz tylko swoje najgorsze myśli. Tymczasem… na ścianach niektórych budynków fantastyczny street-art, Banksy mógłby pozazdrościć, a przy wjeździe do miasteczka stoi dziwny pomnik czy też instalacja – wbity w ziemię autobus. Skąd się tam to wzięło?

Jadę. Szczególnie ten wiatr kusi…

HEN. Na północy Norwegii , Wyd. Czarne 2016
HEN. Na północy Norwegii, Wyd. Czarne 2016
Tagi wpisu
, ,
Autor artykułu
More from Rafał Turowski

Sarema

Z Tallina na lotnisko w Kuressaare codziennie latają samoloty, zabierające na pokład...
Czytaj wiecej