Hotele, które powitają pierwszych gości w tym roku. Oryginalne i luksusowe

W eko-turystykę inwestują najbogatsi, nawet gwiazdy amerykańskiego kina, w tym Leonardo DiCaprio. Oryginalności w pomysłach nie brakuje - po Laponii niedługo będzie pływać instalacja artystyczna będąca jedocześnie hotelem.

Eko-hotele, eko-podróżowanie to najgorętszy trend tego roku. Pisaliśmy już o luksusowych resortach czy wakacjach na luksusowych farmach, gdzie samodzielnie zbieramy plony i przygotowujemy posiłki pod okiem wytrawnego szefa kuchni. To zupełnie nowe, inne potrzeby podróżujących. W eko-turystykę inwestują najbogatsi, nawet gwiazdy amerykańskiego kina, w tym Leonardo DiCaprio. Oryginalności w pomysłach nie brakuje – po Laponii niedługo będzie pływać instalacja artystyczna będąca jedocześnie hotelem.

Które z tegorocznych otwarć jest najgorętsze? Najbardziej wyczekiwane? Lista za suitcasemag.com poniżej:

Wa Ale Resort, Myanmar

Półwysep Malajski, Archipelag Mergui i ponad 800 wysp rozsianych na morzu Andamańskim, u wybrzeży Birmy. To tutaj zlokalizowany jest Wa Ale Island Resort, który otwiera się jesienią tego roku. Hotel znajduje się w pięknej, chronionej zatoce, ciągnie przez kilometr dziewiczej plaży i składa z 11 willi. Z każdej z nich rozciąga się niczym niezakłócony widok na morze, narodowy park morski i majestatyczne formacje skalne. 20% zysku trafia na konto Fundacji Lampi, która finansuje projekty konserwatorskie w obrębie wspomnianego parku narodowego.

Ceny rozpoczynają się od 500 dolarów za noc, z wyżywieniem. Wystarczy spojrzeć na stronę hotelu by wiedzieć, że warto.

Arctic Bath, Sweden

Latem pływający po rzece Lule, zimą osadzony na zamarzniętej powierzchni w najdalszych zakątach Laponii. Zaledwie sześciopokojowy, do tego SPA, restauracje i wszelkie atrakcje z wodą w roli głównej. Projekt autorstwa Bertila Harströma i Johana Kauppi. Cen jeszcze nie podano, otwarcie wkrótce.

Hoxton Hotel, Williamsburg, Brooklyn

Po niewątpliwym sukcesie europejskich Hoxton, przyszedł czas na Stany Zjednoczone. Pofabryczne wnętrza mieszczą 175 pokoi i 3 restauracje, do tego bar na tarasie z widokiem na Manhattan. Pokoje urządzone ze smakiem i dbałością o każdy detal, zadowolą wymagających gości – specjalnie projektowana pościel, meble, lokalni artyści, ceramika. Londyńskie ceny rozpoczynają się od 250 funtów.

Kolejne hotele sieci planowane są w Los Angeles, Portland i Chicago.

One&Only Nyungwe House, Rwanda

Na wzgórzu, pośrodku działającej plantacji herbaty, mieści się kryty strzechą kurort. U podnóża wulkanu Virunga, z bujną roślinnością i towarzystwem goryli. Drewniane wille wkomponowują się w tamtejszy krajobraz, a z prywatnych balkonów można podziwiać wspomniane naczelne. To prawdziwe okno na afrykańskie bogactwo.

Hotel to 22 pokoje w 6 willach, z własnym kominkiem, tarasem i wszelkimi udogodnieniami. Wnętrza inspirowane pięknem i tradycjami Rwandy. Można już odwiedzać, noc za dwójkę od 1100 USD.

Raffles, Singapur

Jeden z kilku hoteli sieci, których historia sięga XIX-go wieku. Otwarty w 1887 roku, przechodzi teraz całkowitą renowację. Kończy się trzeci etap prac, a efekty będziemy mogli zobaczyć już latem. Tradycja nakazuje, będąc w Singapurze, odwiedzić Raffles, choćby na kawę. Kolonialna architektura i wnętrze, które pamiętają wizyty Josepha Conrada czy Charliego Chaplina.

W Warszawie Raffles już od kwietnia. Możemy jedynie zdradzić, że jest zachwycający!

Shinta Mani Wild, Kambodża

Luksusowe obozowisko, u styku trzech parków narodowych w ostatnim dzikiem ekosystemie południowo-wschodniej Azji, łączące światowy design, gościnność i ochronę przyrody. Na 16 tysiącach metrów kwadratowych mieszczą się loggie w stylu kolonialnego safari. Umiejscowione kaskadaowo w sąsiedztwie wodospadów i rzeki, na przestrzeni około 1,5 km.

Goście mogą towarzyszyć leśnikom i badaczom w wędrówkach i podglądaniu mieszkańców dziczy. Czy to z lądu czy na rzece. Otwarcie wiosną tego roku.

Amanyangyun, Szanghaj

To pod każdym względem wyjątkowy projekt – szczególnie jeśli nadmienimy, że transportowano 10 tysięcy drzew, w tym 1000-letnie drzewo cesarskie na miejsce budowy hotelu. Należy do grupy Aman, wnętrza to ekologia i minimalizm, dawna sztuka chińska – ornamenty, starożytne zdobienia w połączeniu z drewnem i wspomnianym minimalizmem. Wszystko w eleganckim i wyrafinowanym wydaniu.

Hotel już otwarty. Nocleg od 664 euro za noc/os.

Źródło: suitcasemag.com 

Autor artykułu
More from Dominika Telega

Glasshour – pierwsza kawiarnia, gdzie zapłacisz nie za kawę, a za czas w niej spędzony

Graj, pracuj, dobrze się baw. Tak przeczytamy na stronie nietypowej, nowojorskiej kawiarni....
Czytaj wiecej