„Jak Zawsze”- Zygmunt Miłoszewski zabiera się za tragikomedię

Twórca słynnego prokuratora Teodora Szackiego, tym razem próbuje sił w zupełnie innym gatunku. Romans, komedia, dramat, political fiction – to wszystko znajdziemy w nowej powieści „Jak Zawsze”.

Pamiętacie film „Ile waży koń trojański”? Ta całkiem niezła komedia Juliusza Machulskiego pojawiła się na ekranach kin na przełomie 2008 i 2009 roku. Nie było to arcydzieło na miarę Vabanku czy Seksmisji, jednak to jeden z lepszych obrazów reżysera. Głównym tematem filmu były przenosiny w czasie głównej bohaterki Zosi granej przez Ilonę Ostrowską. Otóż obudziła się nagle 13 lat wstecz w połowie lat 80. u boku byłego męża. To była odpowiedź na jej życzenie wypowiedziane nad grobem ukochanej babci. Chciała mieć możliwość ułożenia sobie życia w inny sposób i to dostała. Pozostając w temacie podróży w czasie trzeba też przypomnieć powieść Marcina Ciszewskiego www.1939.com.pl i całą następującą po niej serię. W pierwszej części, samodzielny batalion Wojska Polskiego wspierany przez Amerykanów w dość niecodziennych okolicznościach ląduje zamiast w Afganistanie pod Mokrą we wrześniu 1939 roku i od razu napotyka atakujących II RP Niemców. Powstaje pytania: jak wrócić do swoich czasów oraz czy, i jak angażować się w rozwój wypadków podczas Wojny Obronnej i Później. Jak to wpłynie na historię świata? Ponadto urządzeniem, które, jak się potem okazuje, wcale nie przypadkiem przeniosło dzielnych wojaków w czasie zaczynają się interesować Niemcy i Sowieci.

Te dwa tematy ma łączyć Jak Zawsze Zygmunta Miłoszewskiego. Znajdziemy tam podróż w czasie, wielką miłość i nieco polityki. Czy korzystając z nabytej przez lata wiedzy bohaterowie zdecydują się pokierować inaczej swoim życiem i dziejami Polski? Starsza para jak co roku styczniu świętuje rocznicę swej pierwszej namiętnej randki. Tym razem kończy się ona inaczej. Po nocy spędzonej jak zwykle na nocnych figlach, tym razem zaskakująco owocnych jak na ich wiek, budzą się 50 lat wcześniej – znów w 1953 roku – w dniu w którym pierwszy raz wylądowali razem w łóżku. Znając talent Miłoszewskiego do plątania wątków, mieszania czytelnikowi w głowie, „Jak zawsze” będzie hitem przy którym nikt się nie będzie nudził. Część miłośników pisarstwa Miłoszewskiego zapewne opłakuje prokuratora Szackiego, który zapewne już nie powróci. Nie ma co jednak ronić łez, znając pomysłowość autora – Grażyna i Ludwik godnie zastąpią słynnego urzędnika, choć jak zapewnia Miłoszewski Jak Zawsze to książka o… Polsce. Powieść wydana przez wydawnictwo W.A.B. Trafi do księgarń już 8 listopada.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Być jak Steve McQueen

Gratka dla miłośników kina i słynnego aktora. Kombinezon w którym Steve McQueen...
Czytaj wiecej