Taki będzie kalendarz Pirelli 2018

Znany z doskonałych zdjęć roznegliżowanych pięknych kobiet kalendarz Pirelli nieco zmienił swoją formę. Teraz wszyscy w napięciu oczekują, czym zaskoczy w tym roku.

I znów się chyba udało. Po czarno-białej, wolnej od retuszu ubiegłorocznej edycji Pirelli, tym razem jest nad wyraz kolorowo. I tutaj to słowo ma dwa znaczenia, choć nie chciałbym, żeby ktokolwiek dopatrywał się w tym twierdzeniu pejoratywnego znaczenia. W 2018 roku wybierzemy się z „The Cal” na wycieczkę do Krainy Czarów, a naszym przewodnikiem będzie oczywiście Alicja znana z powieści Lewisa Carrola. Za bajecznie kolorowe zdjęcia odpowiada Brytyjczyk Tim Walker, fotograf zajmujący się głównie modą. Jak piszą o nim na oficjalnej stronie kalendarza: „Nikt inny nie posiada tak niepodważalnego talentu do opowiadania historii zdjęciami”.

Pirelli właśnie pokazało jak przebiegają prace nad kalendarzem i uchyliło nieco rąbka tajemnicy jeśli chodzi o same fotografie. Jak już się przyzwyczailiśmy ostatnio „The Cal” znów zaskakuje. Po pierwsze: znów brak nagości, po drugie: znów mamy mężczyzn i kobiety. Po trzecie wreszcie i chyba najbardziej zaskakujące: na zdjęciach zobaczymy wyłącznie czarnoskórych modeli i modelki. A wśród nich między innymi znana wszystkim aktorka Whoopi Goldberg, supermodelka Naomi Campbell czy jej młodsza koleżanka, Australijka sudańskiego pochodzenia Duckie Thot jako tytułowa Alicja. Listę płac zamykają panowie: aktor, muzyk i… drag queen RuPaul Charles, aktor Djimon Hounsou oraz… raper P. Diddy. Premiera jak zwykle pod koniec roku i jak zwykle powstanie jedynie limitowana seria która zostanie rozesłana do wybranych przez Pirelli osób. A my aż się boimy pomyśleć czym Włosi zaskoczą nas za rok.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Zegarek z San Escobar na licytacji WOŚP

To niepowtarzalna okazja, aby stać się właścicielem jedynego w swoim rodzaju zegarka...
Czytaj wiecej