TEB-1. Miała być rewolucja w komunikacji – wyszedł niewypał…

Pamiętacie TEB-1 chiński autobus jeżdżący nad ulicami? Projekt spalił na panewce – chińskie media poinformowały o jego zarzuceniu.

O TEB-1 pisaliśmy niecały rok temu. Wtedy cały świat obiegły zdjęcia i filmy dziwacznego autobusu, który podróżował nad powierzchnią jezdni i był skonstruowany tak, że pod nim normalnie mógł się odbywać ruch uliczny. Był w pełni elektryczny, a do jego prowadzenia wystarczały tanie, betonowe rynny zamontowane przy krawężnikach. Jedyną infrastrukturą miały być podniesione przystanki, choć mówiono o tym, że spora ich część zostałaby wkomponowana w nowo budowane budynki.

Rok temu wyliczałem kilka niedogodności tego problemu i jak się okazuje, nie tylko ja miałem takie obawy. Zbyt mały prześwit (2,2m, przepisy dopuszczalna wysokość pojazdów 4,2m), torowiska przy krawędzi jezdni które zaburzałyby ruch na przecinających je skrzyżowaniach, czy kłopoty przy zmianie kierunku jazdy – to problemy których póki co nie dało się obejść. Ponadto, jak sugerują państwowe media, władze chińskiego miasta Qinhuangdao gdzie wybudowano próbny tor, ponoć nie wiedziały o rozpoczęciu testów tego dziwoląga.

Wokół TEB-1 narosło dużo plotek i legend. Projekt który w ekspresowym tempie został doprowadzony do powstania realnego prototypu wydawał się bliski końcowej realizacji. Niektórzy sugerują, że to miało tylko pomóc wyprowadzeniu pieniędzy inwestorów poza spółkę tworzącą TEB-1. Cóż, nie zawsze się udanej, choć sama koncepcja ma sens. Od dawna w wielu miastach podróżują nadziemne kolejki budowane na wiaduktach nad ulicami. Taki elektryczny autobus mógłby być sporo tańszy zw względu na inną infrastrukturę. Niestety, jak widać, zanim się weźmie do roboty trzeba bardzo długo rozpatrywać wszystkie za i przeciw…

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Avionics V1, nowoczesna technologia w retro opakowaniu.

Elektryczny napęd i wygląd najlepszych konstrukcji motocyklowych z pierwszej połowy wieku. Avionics...
Czytaj wiecej