Powrót wahadłowców: Dream Chaser

Wygląda na to, że statki kosmiczne wielorazowego użytku wrócą do łask. Projekt Dream Chaser wchodzi w decydującą fazę.

Podbój kosmosu w latach 60 i 70 kosztował krocie. Nic dziwnego, że myślano ciągle o ograniczeniu kosztów podróży na orbitę i z powrotem. Do tej pory pojazdy wynoszone za pomocą rakiet były raczej jednorazowe. Wtedy, niezależnie w USA i ZSRR prowadzono prace nad skonstruowaniem maszyn które po wzniesieniu się na orbitę i dostarczeniu ładunku mogłyby wrócić bez szwanku z powrotem. Sowieci projekt swojego promu kosmicznego po jednym locie Burana zarzucili, Amerykanie, od 1981 roku kilkoma wahadłowcami latali regularnie. W pewnym momencie okazało się, że jednorazowe rakiety są jednak tańsze. W międzyczasie reputację promów nadszarpnęła katastrofa Columbii w 2005 roku w której zginęła cała załoga. Obecnie jednak w USA, Chinach czy Indiach prowadzone są prace nad nową generacją wahadłowców.

W Stanach firma Sierra Nevada Corporation (SNC) pracuje nad maszyną zwaną Dream Chaser. SNC konkuruje z innymi firmami na tym polu takimi jak SpaceX czy Boeing. Początkowo Dream Chaser startował w konkursie organizowanym przez NASA na statek wożący astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Jednak po wypadku w 2013 roku podczas próby lądowania SNC musiała się wycofać z programu. Obecnie firmie udało się zdobyć kontrakt na bezzałogowe loty zaopatrzeniowe, pierwszy kurs Dream Chaser powinien wykonać już w 2019 roku. Prace idą powoli do przodu, obecnie w W Centrum NASA im Neila Armstronga w Bazie Edwards w Kalifornii trwają przygotowania do testów Dream Chaser w locie. SNC właśnie pokazało zdjęcia z prób kołowania. Nowy wahadłowiec będzie wynoszony w przestrzeń przez rakietę Atlas V, a po wykonaniu misji lotem ślizgowym wróci na ziemię. Jego konstrukcja ma pozwolić lądowanie na zwykłych lotniskach, ma mieć możliwość zabrania 16 metrów sześciennych ładunku, udźwig nie jest póki co znany.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Miniaturowy świat kolei na Narodowym

Większość małych chłopców marzyło kiedyś o makiecie z kolejkami w swoim pokoju,...
Czytaj wiecej