Książki, które nie istnieją – a powinny! [TOP10]

Książki, które nie istnieją – a powinny, fot. Tyler Adam Smith
Każdego roku do księgarń na całym świecie trafiają miliony nowych tytułów. Istnieją jednak takie książki, których wydania nie doczekamy się nigdy, choć wiele osób chętnie by po nie sięgnęło...

Każdego roku do księgarń na całym świecie trafiają miliony nowych tytułów. Istnieją jednak takie książki, których wydania nigdy się nie doczekamy, choć wiele osób chętnie by po nie sięgnęło…

Choć dla fanów e-booków to przeżytek, książki wciąż trzymają się dobrze. Jednak wiele z nich występuje wyłącznie jako fikcyjne tytuły, opisywane w innych tworach kultury – najczęściej filmach czy serialach. Czasem znajdą się także żartownisie, jak Tyler Adam Smith – autor humorystycznych okładek dla stu książek, które – jego zdaniem – powinny powstać (kilka z nich powyżej).

Oczywiście zdarza się także, że fikcyjne książki są wydawane w celach marketingowych. Najczęściej wiąże się to jednak z rozczarowaniem dla fanów. Ja na przykład do dziś nie rozumiem, jakim cudem Hank Moody zdobył sławę takim gniotem, jak „God Hates Us All” (napisanym na zlecenie telewizji Showtime).

I właśnie dlatego dziś, w ramach cyklu TOP10, wymienię subiektywną listę książek, które nie istnieją, a powinny!

10. Eli Cash – „Old Custer”

Eli Cash to grana przez Owena Wilsona postać z filmu „Genialny klan” („The Royal Tenenbaums”) Wesa Andersona. Casha można uznać za komediowe alter ego Cormaca McCarthy’ego, a jego „Old Custer” okazuje się bestsellerem. Dalej jednak nie jesteśmy pewni, czy Eli Cash na pewno nie jest geniuszem?

9. „Handbook for the Recently Deceased”

"Handbook for the Recently Deceased", fot. "Sok z żuka" / The Geffen Company
„Handbook for the Recently Deceased”, fot. „Sok z żuka” / The Geffen Company

Mowa oczywiście o książce, która występuje w kultowym „Soku z żuka” Tima Burtona. Podręcznik miał za zadanie przeprowadzić świeżych truposzy przez zaświaty, w humorystyczny sposób ukazując między innymi wszechobecną biurokrację (tak, po śmierci też nie ma spokoju!).

W ostatnich latach wydawano co prawda książki o tym tytule, ba, jeden z wydawców uzyskał nawet prawa do oryginalnej okładki, jednak nadal możemy mówić jedynie o „dziele inspirowanym”.

8. „Necronomicon Ex-Mortis”

"Necronomicon Ex-Mortis", fot. "Martwe zło" / Renaissance Pictures
„Necronomicon Ex-Mortis”, fot. „Martwe zło” / Renaissance Pictures

Księgi umarłych zazwyczaj nie są tak „przyjazne”, jak ta przedstawiona w „Soku z żuka”. Dla porównania można wspomnieć choćby „Necronomicon”, znanym z horrorów „Martwe zło” oraz serialowej kontynuacji tej trylogii.

Wykonany z ludzkiej skóry i spisany krwią „Necronomicon” był księgą pozwalającą przywoływać demony. Filmowi twórcy inspirowali się przy tym twórczością H.P. Lovecrafta, który po raz pierwszy wspomniał o tej księdze w 1922 roku.

7. Margaret Atwood – „Scribbler Moon”

Margaret Atwood, fot. Canadian National Arts Centre
Margaret Atwood, fot. Canadian National Arts Centre

Tym razem mowa o książce ze świata realnego. Ba, „Scribbler Moon” został już nawet ukończony. Margaret Atwood przekazała go wydawcy w maju 2015 roku. Książka powstała jednak w ramach projektu „Biblioteka przyszłości”, a kanadyjska pisarka była jednym ze stu autorów współczesnych, którzy zostali zaproszeni do współpracy. Idea akcji zakłada, że zebrane dzieła opublikowane zostaną dopiero w roku 2114.

6. „The Hitchhiker’s Guide to the Galaxy”

"The Hitchhiker's Guide to the Galaxy", fot. "Autostopem przez Galaktykę" / Touchstone Pictures
„The Hitchhiker’s Guide to the Galaxy”, fot. „Autostopem przez Galaktykę” / Touchstone Pictures

„The Hitchhiker’s Guide to the Galaxy” to oryginalny tytuł serii „Autostopem przez Galaktykę” Douglasa Adamsa. Nie chodzi mi jednak o książkę samą w sobie, a o tytułowy przewodnik, z którego korzysta Arthur Dent. Co prawda ze względu na zaawansowanie technologiczne, „The Hitchhiker’s Guide to the Galaxy” ma formę e-booka, jednak to nieistotne. Najważniejsze, że można w nim znaleźć wszystkie informacje. Oczywiście ktoś mógłby się przyczepić, w końcu mamy Wikipedię, ale rozległość przewodnika zdecydowanie przekracza możliwości największej internetowej encyklopedii.

5. Robert Sparrow – „The Philosophy of Time Travel”

"The Philosophy of Time Travel", fot. "Donnie Darko" / Adam Fields Productions
„The Philosophy of Time Travel”, fot. „Donnie Darko” / Adam Fields Productions

„Donnie Darko” nie jest zwyczajnym filmem, dlatego nie każdy jest w stanie przez niego przebrnąć. Jeśli jednak wam się udało, to zapewne zainteresowała was książka „The Philosophy of Time Travel”, będąca kluczem do zrozumienia perypetii tytułowego bohatera.

Fragmenty książki krążą gdzieś w odmętach internetu, jednak całości nigdy nie będzie nam dane przeczytać.

4. Cormac McCarthy – „The Passenger”

Cormac McCarthy, fot. Nesbit and Gibley
Cormac McCarthy, fot. Nesbit and Gibley

Cormac McCarthy uważany jest za czołowego amerykańskiego pisarza, a jego utwory cieszą się niesamowitą popularnością wśród filmowców. Jednak od ostatniej publikacji („Droga”, 2006) minęło już sporo czasu, a zapowiadana jedenasta powieść – „The Passenger” – urosła już niemal do miana legendy.

Podobno McCarthy pracuje nad nią od trzydziestu lat. Premiera miała odbyć się w roku 2016, jednak stale jest ona przesuwana, a niektórzy zaczynają podejrzewać, że autor długo jeszcze nie ukończy dzieła. Podczas jednej z zeszłorocznych imprez Lannan Foundation, pisarz przeczytał publicznie kilka fragmentów, jednak jedyną pewną informacją na temat książki jest to, że akcja ma się toczyć w Nowym Orleanie.

3. „Grays Sports Almanac”

"Grays Sports Almanac", fot. "Powrót do przyszłości II" / Amblin Entertainment
„Grays Sports Almanac”, fot. „Powrót do przyszłości II” / Amblin Entertainment

Porzucamy na chwilę beletrystykę, by przybliżyć tytuł szczególnie ważny dla każdego fana sportu. „Grays Sports Almanac” to książka, która pojawia się w drugiej części „Powrotu do przyszłości” Roberta Zemeckisa.

Niby zbiór tabelek, jednak statystyki są w sporcie niezmiernie ważne, a – podobnie jak w przypadku „The Hitchhiker’s Guide to the Galaxy” – Wikipedia to za mało. „Grays Sports Almanac” miał w sobie wszystkie sportowe statystyki z danego okresu. WSZYSTKIE.

2. Topsy Kretts – „Numer 23”

Kadr z filmu "Numer 23", fot. New Line Cinema
Kadr z filmu „Numer 23”, fot. New Line Cinema

Nie jestem pewien, czy zwykły czytelnik podszedłby do książki „Numer 23” równie poważnie, co grany przez Jima Carreya Walter Sparrow. Jednak biorąc pod uwagę złożoność całej historii, zawiłość fabuły, wszelkie ukryte w treści szyfry – wątek osobisty nie jest tu raczej istotny.

To mógłby być murowany bestseller. Oczywiście pod warunkiem, że książka byłaby choć w połowie tak dobra, jak film z którego pochodzi.

1. Książki recenzowane w „Doskonałej próżni”  Stanisława Lema

Stanisław Lem, fot. oficjalna strona pisarza
Stanisław Lem, fot. oficjalna strona poświęcona twórczości pisarza

Jeden z najwybitniejszych pisarzy w historii polskiej literatury, przewidział wiele ciekawych zjawisk, które stopniowo tracą status „science-fiction” i z powodzeniem funkcjonują w naszym otoczeniu. Jednak poza proroczymi wizjami, Lema charakteryzował także doskonały humor, a jednym z jego przejawów była bez wątpienia wydana 45 lat temu „Doskonała próżnia”, w której autor recenzował… nieistniejące książki. Oczywiście każda z szesnastu omówionych pozycji była tworem niesamowicie abstrakcyjnym, ale to jedynie zwiększa chęć sięgnięcia po nie. Tego niestety nie doczekamy.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Czy „Sandman” w końcu doczeka się ekranizacji?

"Sandman" uważany jest za jeden z najlepszych komiksów w historii, jednak wciąż...
Czytaj wiecej