Macaulay Culkin na krzyżu? Zagrał… Kurta Cobaina

Macaulay Culkin znów szokuje – tym razem we współpracy z równie ekscentrycznym artystą. Aktor zagrał w teledysku Josha Tillmana, wcielając się w... ukrzyżowanego Kurta Cobaina.

Macaulay Culkin znów szokuje – tym razem we współpracy z równie ekscentrycznym artystą. Aktor zagrał w teledysku Josha Tillmana, wcielając się w… ukrzyżowanego Kurta Cobaina.

Wbrew pozorom Macaulay Culkin nie miał łatwego życia. Do aktorstwa zmuszał go ojciec – niespełniony aktor. Potem przyszły olbrzymie kontrakty za dziecięce role, z których Culkin wyrósł, nie radząc sobie z dalszym poprowadzeniem kariery. Występował coraz rzadziej, jednocześnie popadając w kolejne nałogi.

Odtwórca tytułowej roli w kultowym „Kevin sam w domu” wielokrotnie próbował się pozbierać, jednak gdy raz wypadniesz z towarzystwa, powrót jest bardzo trudny. Korzystając więc z mnóstwa wolnego czasu i wielu głupich pomysłów, Culkin połączył siły z Joshem Tillmanem.

Amerykański muzyk słynie z ciętego języka i bardzo ekscentrycznego podejścia do życia. W przeszłości zdarzało mu się współpracować z Beyoncé, Lady Gagą czy Laną Del Rey, a w kwietniu ukazał się jego jedenasty solowy album, a zarazem trzeci pod pseudonimem Father John Misty. W zeszłym tygodniu Tillman udostępnił na swoim youtube’owym profilu teledysk, promujący jeden z kawałków na tym krążku. Za jego stworzenie odpowiada ekipa Four Gods and a Baby, której Culkin jest członkiem.

Utwór „Total Entertainment Forever” promuje płytę „Pure Comedy”. Josh Tillman wyraźnie krytykuje aktualne trendy, wbijając Amerykanom „szpilę”.

Widzimy więc Jerzego Waszyngtona, jednego z amerykańskich ojców-założycieli, który „odpływa” po założeniu gogli Oculus Rift, udając się do świata gier. Coś jednak poszło nie tak, bo rozgrywka w wirtualnej rzeczywistości zaprowadziła użytkownika gogli VR do sceny ukrzyżowania Chrystusa. Jednocześnie chrześcijański zbawiciel zastąpiony został… królem rocka – Kurtem Cobainem i to właśnie w jego rolę wcielił się Macaulay Culkin.

Całość uzupełniają żołnierze w strojach Ronalda McDonalda oraz Jon Arbuckle (właściciel Garfielda) i grający na saksofonie Bill Clinton, będący dwoma innymi skazańcami na krzyżach.

Teledysk robi wrażenie. A Cobain na krzyżu jest jedną z najlepszych ról, jakie Culkin zagrał w ostatnich latach. Smutne, ale może teraz coś drgnie w jego karierze?

Autor artykułu
More from Damian Halik

„Ludzie na drzewach” będą bestsellerem jak „Małe życie”?

Po tym jak wydane w 2015 roku "Małe życie" stało się światowym...
Czytaj wiecej