Magic Leap w końcu się rozkręca. Rośnie nowy lider VR?

Gogle Magic Leap, fot. Magic Leap Inc.
Gogle Magic Leap, fot. Magic Leap Inc.
VR nieustannie fascynuje, choć wciąż nie osiągnięto efektów, których można by od wirtualnej rzeczywistości oczekiwać. Czy gogle Magic Leap, które po kilku latach od pierwszej prezentacji w końcu są gotowe do wprowadzenia na rynek, zmienią oblicze branży?

Od dawna powtarzam, że jestem sceptyczny wobec technologii VR. To zagadnienie od dekad wałkowane w filmach science fiction, powinno więc cieszyć, że jesteśmy już bliżej niż dalej jego realizacji. Rozwiązanie zdaje się przydatne, ale martwi mnie głównie fakt, że jak dotąd nie widać nikogo, kto chciałby je potraktować poważnie. Wszystkie dotychczasowe projekty, choć stale rozwijane, oferują bardzo ograniczone doznania. Ani ich wydajność nie jest na tyle duża, by choćby podrasować szatę graficzną. Ani tym bardziej funkcjonalność nie jest rozwijana w rzeczywiście przyszłościowych kierunkach. Dla większości użytkowników to po prostu kolejna platforma do zabawy, a i twórcy nie kwapią się, by zmienić ten stan. Mamy więc coraz więcej gier i coraz mniej ambicji. Na szczęście długo wyczekiwane gogle Magic Leap One są już gotowe. Być może to przyniesie ożywienie dla branży.

Magic Leap (grafika koncepcyjna przedstawiająca świat wirtualny), fot. Magic Leap Inc.
Magic Leap (grafika koncepcyjna przedstawiająca świat wirtualny), fot. Magic Leap Inc.

Ja naprawdę nie oczekuję cudów. Każda technologia ma swoje ograniczenia – zwłaszcza, gdy chodzi o raczkującą branżę. Intencje są jednak widoczne jak na dłoni, a to powinno niepokoić. Oculus, czyli najbardziej rozwinięta spośród VR-owych marek, niemal w 100% skupiła się na graczach. HTC i inni także zmierzają w tym kierunku. Gdzieś na uboczu trzyma się Microsoft ze swoim HoloLens, który ma większy potencjał, ale mniejszą funkcjonalność. Goglom Magic Leap One najbliższy jest właśnie do sprzętu Microsoftu, ale w firmie z Florydy nie chcą się ograniczać.

Plany związane z rozwojem Magic Leap One są bardzo ambitne. Ich sprzęt umożliwia przeprowadzanie bardzo precyzyjnego mapowania w czasie rzeczywistym. Do tego dochodzi wiele możliwości wykorzystania tak zorganizowanej przestrzeni. Dzięki szybkości działania, gogle mogą służyć między innymi do pracy (lub rozrywki) w trybie wieloekranowym. Do tego są w stanie poszerzyć funkcjonalność standardowych urządzeń i stron operujących grafiką 3D. Jeśli wierzyć zapowiedziom twórców, Magic Leap One będzie też w stanie zastąpić hologramy. Dzięki temu z kanapy we własnym salonie będziemy mogli twarzą w twarz spotkać się z osobą z drugiego końca świata lub uczestniczyć w konferencji, a to wszystko dopiero wierzchołek góry lodowej.

Zestaw Magic Leap, fot. Magic Leap Inc.
Zestaw Magic Leap, fot. Magic Leap Inc.

W skład zestawu firmy Magic Leap wchodzą lekkie i wygodne gogle Lightwear, które wyposażono w wiele kamerek i czujników. Sercem gadżetu jest jednak Lightpack, przypominający swą konstrukcją discman. Niewielkie, bardzo poręczne urządzenie, które można przypiąć np. do paska, odpowiada za funkcje analityczne planowania przestrzennego, wszelkie obliczenia oraz końcowe generowanie obrazu. Ostatnim elementem jest intuicyjny pilot, który usprawnia poruszanie się po rozszerzonej przez Magic Leap One rzeczywistości.

Jak na razie nie ujawniono daty premiery Magic Leap – wiadomo jedynie, że pierwsze egzemplarze trafią do nabywców w 2018 roku. Najważniejsze jednak, że projekt wyszedł z limbo, w którym tkwił od niemal trzech lat. Być może to pobudzi konkurencję do działania lub utrze jej nosa – warunki co do tego są bardziej niż sprzyjające. Więcej informacji o tej przełomowej technologii znajdziecie na stronie producenta.

 

Źródło: magicleap.com

Autor artykułu
More from Damian Halik

Neutrogena Skin360 App sprawdzi kondycję naszej skóry

Rozszerzanie rzeczywistości o funkcje wirtualne właśnie na dobre zagościło w medycynie (póki...
Czytaj wiecej