ORP Kormoran – polska marynarka ma nowy okręt

W piątek do Portu Wojennego w Gdyni wpłynął pierwszy od 20 lat nowy okręt wojenny: ORP Kormoran.

Jeśli wyobrażacie sobie najeżony wyrzutniami rakietowymi niszczyciel, nowoczesny okręt podwodny, czy zupełnie abstrakcyjnie lotniskowiec, to porzućcie te marzenia. ORP Kormoran to niewielki jak na wojskowe standardy okręt: ma nieco ponad 58 metrów długości ok 10 szerokości i wyporność 800 ton. Dla porównania, nasza leciwa perełka w postaci post radzieckiego okrętu podwodnego ORP Orzeł ma wyporność 3800 ton w zanurzeniu. Jednak tu nie rozmiary są najważniejsze. ORP Kormoran to niszczyciel min przeznaczony do wyszukiwania, rozpoznawania i likwidacji min morskich – praca niebezpieczna, ale niezwykle potrzebna. Do tych wszystkich prac okręt został wyposażony w kilka sonarów, dwa skandynawskie i dwa polskie bezzałogowe pojazdy podwodne. Zbudowano w go w polskiej stoczni Remontowa Shipbuilding S.A dawnej Stoczni Północnej w Gdańsku. Na uzbrojenie Marynarki Wojennej ORP Kormoran wejdzie prawdopodobnie 28 listopada tego roku w święto naszych wojsk morskich.

To olbrzymie wydarzenie w świetle tego co teraz dzieje się dookoła polskiej armii. To pierwszy nowy okręt o który wzbogaciła się na sza marynarka od dwóch dekad. Oprócz ORP Kormoran, w planach jest jeszcze budowa dwóch bliźniaczych okrętów projektu 258: ORP Albatros i ORP Mewa. Ostatnimi były trzy dokończone w Polsce okręty rakietowe ORP Grom, Piorun i Orkan zbudowane na zakupionych w Niemczech ex NRDowskich kadłubach, które były produkowane właśnie dla armii Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Niemal od 20 lat ciągnie się za to budowa ORP Ślązak, polskiego okrętu patrolowego, który początkowo miał być korwetą ORP Gawron. Ślązaka zwodowano w 2015 roku po 14 latach budowy, jednak kiedy wejdzie do służby, nadal nie wiadomo.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Volta – Juliusz Machulski powraca

Znany reżyser wraca z nowym filmem po czterech latach przerwy. Znów sięgnął...
Czytaj wiecej