Masako Wakamiya – osiemdziesięcioletnia programistka

Masako Wakamiya, fot. TEDxTokyo
Masako Wakamiya, fot. TEDxTokyo
Masako Wakamiya ma na karku osiemdziesiąt jeden lat, ale nie przeszkadza jej to w zgłębianiu tajników programowania. Japonka zadebiutowała niedawno w branży gier mobilnych.

Masako Wakamiya ma na karku osiemdziesiąt jeden lat, ale nie przeszkadza jej to w zgłębianiu tajników programowania. Japonka zadebiutowała niedawno w branży gier mobilnych.

Geneza gry „Hinadan” należy raczej do tych ckliwych, ale mimo wszystko warto ją opowiedzieć. Masako Wakamiya – autorka – to przemiła staruszka, która nie po raz pierwszy zadziwiła świat. O Japonce głośno było już w roku 2014, kiedy to ogłosiła się „ewangelistką teleinformatyki”. Słowa te otwierały jej wykład w ramach tokijskiej konferencji TEDx2014, podczas której kobieta opowiadała o swojej przygodzie z internetem.

Masako Wakamiya całe życie pracowała w banku. Na emeryturę przeszła w wieku sześćdziesięciu lat, poświęcając się opiece nad chorą matką. Ograniczony kontakt ze znajomymi sprawił, że Pani Wakamiya zainteresowała się internetem – opanowanie obsługi komputera zajęło kobiecie trzy miesiące. A należy pamiętać, że działo się to pod koniec lat dziewięćdziesiątych, gdy technologia ta wyglądała zupełnie inaczej, niż współcześnie.

W ten oto sposób Masako Wakamiya rozpoczęła przygodę, która trwa już dwadzieścia lat. A Japonka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa! Jej wykłady, zarówno te w ramach konferencji TEDx, jak i inne, które kobieta prowadzi na co dzień, mają tylko jeden cel. Pani Wakamiya próbuje zaszczepić swojego bakcyla w osobach starszych, które często są technologicznie wykluczone. Jej działania ma wesprzeć gra „Hinadan”.

Masako Wakamiya - osiemdziesięcioletnia programistka, fot. Bored Panda
Masako Wakamiya, fot. Bored Panda

Kobieta długo zabiegała o pomoc wydawców z branży gier mobilnych, ale koniec końców sama musiała się ze swoim projektem uporać. Efektem półrocznych prac jest prosta aplikacja, która idealnie nadaje się do oswajania starszych osób z nowymi technologiami.

„Hinadan” nawiązuje do lalek hina-ningyō, których ekspozycja jest elementem japońskiego Święta Dziewcząt (Hina-matsuri). Zadaniem gracza jest odtworzenie tradycyjnego układu lalek. Mamy więc bardzo prostą grę, której zasady ogarnie każdy starszy Japończyk! Aplikację można ściągnąć z App Store.

Rozgłos, jaki „Hinadan” przyniosło Masako Wakamiya, może mieć wymierne skutki. Kobieta ma bowiem pomysły na kolejne aplikacje dla seniorów. Chciałaby jednak, by tym razem w ich stworzeniu pomogli specjaliści.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Spot „Pandora: Playlist” doceniony w konkursie Le Book

Michel Gondry – twórca oscarowego "Zakochanego bez pamięci" – słynie z bardzo...
Czytaj wiecej