Michał Kulesza i jego minimalistyczne wyzwania

Lego Daily Project, fot. Studio Trzy Zmiany
Zabawa klockami LEGO może i jest przyjemna, ale czy dalibyście radę robić to codziennie przez osiem miesięcy? Michał Kulesza podjął wyzwanie, realizując przy okazji dwa projekty artystyczne.

Zabawa klockami LEGO może i jest przyjemna, ale czy dalibyście radę robić to codziennie przez osiem miesięcy? Michał Kulesza podjął wyzwanie, realizując przy okazji dwa projekty artystyczne.

Michał Kulesza to białostocki artysta, na co dzień prowadzący Studio Trzy Zmiany. Dlaczego trzy? Michał zajmuje się projektowaniem, fotografią i filmem. Jego prace cechuje minimalistyczny, prosty styl. Oczywiście jak na grafika XXI wieku przystało, swoje poczynania udostępnia on za pośrednictwem strony studia oraz specjalistycznych portali. Ostatnio głośno zrobiło się o nim także w mediach społecznościowych.

Lego Daily Project, fot. Studio Trzy Zmiany

Wspomniana zabawa klockami LEGO, to główny element projektu, który Michał Kulesza rozpoczął jeszcze w 2015 roku. Choć „zabawa” jest w tym przypadku określeniem dość nieadekwatnym, bo musiał wykazać się sporą kreatywnością. Założenie było proste: jeden dzień – jedno zdjęcie.

Lego Daily Project, fot. Studio Trzy Zmiany

Pierwsza akcja – Lego Daily Project – trwała 136 dni. Można by pomyśleć: „jaka to filozofia ułożyć coś i sfotografować?”, jednak zapewniam, że ludzka kreatywność także ma granice. A cztery i pół miesiąca to w tym przypadku bardzo dużo. W jednym z wywiadów Michał Kulesza przyznał nawet, że po pewnym czasie myślał już tylko o tym, jak otaczające go przedmioty wyglądałyby, gdyby stworzono je z klocków LEGO. Finał był taki:

Lego Daily Project, fot. Studio Trzy Zmiany

Myliłby się jednak ten, kto finał uznałby za koniec. Okazało się bowiem, że w Białymstoku pojawił się nowy superbohater. W końcu jeśli ugryziony przez pająka Peter Parker został Spider-Manem, to Michał Kulesza po wpadnięciu do pudła pełnego klocków…

Legoman Daily, fot. Studio Trzy Zmiany

Tak rozpoczęła się kampania Legoman Daily. Michał Kulesza realizował ją przez kolejne 106 dni. Korzystanie z charakterystycznych, żółtych rączek było dla fotografa dość uciążliwe.

Legoman Daily, fot. Studio Trzy Zmiany

Na szczęście terapia przeprowadzona przez jego „drugą połówkę” podziałała, dzięki czemu Michał mógł wrócić do pracy.

Legoman Daily, fot. Studio Trzy Zmiany

Oba projekty trwały łącznie 242 dni (osiem miesięcy), a Michał Kulesza przykuł uwagę branżowych mediów. Wyróżnił go między innymi portal Bēhance.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Dinara Kasko wzięła na warsztat czekoladę rubinową

Cukiernicza pasja w połączeniu z architektoniczną precyzją dają oszałamiające efekty – zwłaszcza...
Czytaj wiecej