Mighty Spotify Player, czyli żegnaj iPodzie

Mighty Spotify Player, fot. Mighty
Mighty Spotify Player, fot. Mighty
Choć w ubiegłej dekadzie odtwarzacze muzyczne od Apple'a dzieliły i rządziły na rynku, w końcu przyszedł czas na ich detronizację. Umarł król, niech żyje król: Mighty Spotify Player!

Technologia, która wyparła odtwarzacze CD na początku tego wieku, przez wiele lat służyła Apple’owi za oręż wymierzony w konkurencję. Interesy technologicznego giganta chroniła także własna dystrybucja muzyczna, która ułatwiała życie korzystającym z ich usług melomanom. Długo ten koncept bronił się nawet przed przejmującymi internet serwisami streamingowymi… Dalszy opór nie ma jednak sensu, bo przy Mighty Spotify Player nie można już udawać, że konkurencja nie istnieje.

Mighty Spotify Player, fot. Mighty
Mighty Spotify Player, fot. Mighty

Zaraz znajdą się osoby, które stwierdzą, że Mighty Spotify Player to podróbka iPoda Shuffle i rzeczywiście podobieństwo jest. Jeśli jednak MSP łamałoby jakiekolwiek patenty, z pewnością Apple szybko by ich zniszczyło. Konstrukcja (pozornie) jest bardzo podobna. Maleństwo bez wyświetlacza, za to z charakterystycznymi, ułożonymi w okręgu przyciskami sterującymi, wygląda łudząco podobnie. Na tym polu Mighty Spotify Player ustępuję nawet iPodowi. Jest większy (3,8×3,8×1,8 cm względem 2,9×3,2×0,9 cm), cięższy (17 gramów do 12), a jego bateria wytrzyma przeszło dwa razy krócej (6 godzin do 15). Najważniejsze jest jednak to, że ma dwukrotnie większą pojemność, dzięki której pomieści ponad 1000 utworów. No i oczywiście nie jest uzależniony od iTunes!

Nie tylko Mighty próbowało w ostatnim czasie obalić Apple’a. Nie tak dawno Maciej Gajewski wspominał o niesamowicie minimalistycznym Pebble Core. Ten gadżet przegrywa jednak z Mighty Spotify Playerem w przedbiegach! Wbrew pozorom tym, co stanowi największą zaletę MSP, jest jego niezależność. Owszem, Spotify wspiera to urządzenie, ale obie firmy nie są od siebie zależne. Do produktu Mighty można więc wgrywać muzykę z różnych serwisów, co rozkłada konkurencję na łopatki!

W zeszłym miesiącu odtwarzacze Mighty Spotify trafiły do swoich kickstarterowych nabywców. Teraz firma skupia się na standardowej dystrybucji swojego gadżetu. Mighty Spotify Player dostępny jest w trzech kolorach (czarny, szary i pomarańczowy). Można go kupić za pośrednictwem oficjalnego sklepu, gdzie kosztuje 86 dolarów. Sprzedaż wystartowała, natomiast pierwsze dostawy mają opuścić magazyn 31 lipca.
Autor artykułu
More from Damian Halik

Lucca Bozzi prezentuje portfel, który naładuje twój telefon

Znacie firmę Lucca Bozzi? Najwyższy czas poznać! Jedno z dzieci doliny krzemowej,...
Czytaj wiecej