Ku czci miasta XXI wieku

Megalopolis II
Megalopolis II
Czy rzeźby muszą być tylko nieruchomymi bryłami odlanymi z brąz? A gdyby zbudować instalację z setek miniaturowych aut i fikcyjnego miasta?

Czy rzeźby muszą być tylko nieruchomymi bryłami odlanymi z brązu? A gdyby zbudować instalację złożoną z setek miniaturowych aut i fikcyjnego miasta?

Na taki pomysł wpadł Chris Buren. Zbudował Megalopolis II – miniaturowe miasto przeplatane drogami i autostradami. Po nich porusza się 100000 aut na godzinę. Całośc uzupełniają pojazdy szynowe w skali H0. Wszystko (oprócz kolei) działa dzięki grawitacji. Samochodziki są unoszone są za pomocą specjalnych taśm wbudowanych w drogi, aby z góry rozpocząć swą podróż przez największe miniaturowe miasto świata. Autka pędzą w najszybszym punkcie w przeliczeniu na ich skalę szalone 240 mil na godzinę. Podróżują po osiemnastu drogach wliczając w to sześciopasmową autostradę. Jak mówi sam twórca: „Hałas jaki generują, ruch pociągów, prędkość miniaturowych aut oddają zgiełk dynamicznego, aktywnego, rojnego miasta XXI wieku. Jeśli jesteście akurat w Los Angles, możecie obejrzeć tę instalację w galerii LACMA, jeśli nie, zapraszamy na film.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Sonda Cassini – to już jest koniec.

Po dwudziestu latach skończyła się misja sondy Cassini, którą stworzono do zbadania...
Czytaj wiecej