Roboty będą wszędzie? W Misty Robotics chcą rewolucji

Misty Robotics promo
Misty Robotics promo
Pamiętacie Rosie – przemiłą robo-gosposię, która pracowała dla Jetsonów? Tak mniej więcej wyobrażam sobie potencjalne produkty firmy Misty Robotics, która właśnie poinformowała o rozpoczęciu prac nad rozwojem robotyki codziennego użytku.

Misty Robotics to jak na razie projekt bardzo tajemniczy. Firma nie udostępnia mediom zbyt wielu informacji na temat prowadzonych przez siebie prac, ale w pewnym sensie można być o ich jakość spokojnym. A to dlatego, że MR jest spółką-córką bardzo popularnego w ostatnich latach Sphero. Tu pojawia się jednak pytanie, czy przeskok z rynku zabawkarskiego do robotyki sensu stricto nie jest zbyt pochopny?

O Sphero mogliście już czytać, między innymi na naszym portalu, ponieważ firma ta postawiła sobie za cel popularyzację nowych technologii. Zamiast jednak uderzać do dorosłych odbiorców, celem Sphero byli najmłodsi – dlatego ich dotychczasowe roboty były jedynie zabawkami. To element zachęcający, który ma przede wszystkim zarazić milusińskich programistycznym bakcylem. Firma organizuje bowiem lekcje programowania dla dzieci, przez zabawę ucząc podstaw tej jakże przyszłościowej branży. Szczyt popularności Sphero osiągnęło w zeszłym roku, gdy we współpracy z Disneyem (Lucasfilm) powołało do życia interaktywne gadżety związane z serią „Gwiezdne wojny”. Teraz postanowili jednak iść dalej, tworząc Misty Robotics.

Twarzami Misty Robotics zostali Ian Bernstein oraz Tim Enwall. Pierwszy z nich to założycie Sphero, który w MR odpowiada za projektowanie i produkcję. Drugi ma za zadanie zarządzać spółką, a na pierwszy rzut oka przypomina Jacka Barkera z „Doliny krzemowej” i ma równie bogate CV. W przeszłości stworzył między innymi firmę Revolv, pracującą nad rewolucyjnym systemem automatycznego zarządzania domem, który był tak dobry, że Google postanowiło ich wykupić i… zamknąć, by nie stanowili dla internetowego potentata konkurencji.

Tym razem Enwall nie popełni tego błędu, a swoje doświadczenie wniesie do spółki z topowym twórcą robotyki użytkowej. Celem Misty Robotics jest bowiem sprawienie, by przyszłość nastała już dziś.

Praca wre. Panowie tworzyli Misty Robotics w ścisłej tajemnicy przez ostatnie półtora roku. W tym czasie zebrali jedenaście i pół miliona dolarów na rozruch i weszli w zaawansowany etap prac nad ofertą. Pierwsze produkty MR mają trafić do sprzedaży już w przyszłym roku. Szczegóły uzyskacie, zapisując się do newslettera na stronie Misty Robotics.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Peter Jackson zabiera się za adaptację „Mortal Engines”

Nie od dziś wiadomo, że Peter Jackson lubi przenosić na wielki ekran...
Czytaj wiecej