Najdroższa Vespa świata?

Może nie, ale na pewno najstarsza. Niedawno zakończyła się aukcja najstarszego znanego skutera tego typu na świecie.

Taki rarytas znalazł pewien włoski rolnik. Pojazd pochodzi z tzw serii informacyjnej która powstała jeszcze przed rozpoczęciem produkcji seryjnej. Skutery były klepane, spawane i montowane zupełnie ręcznie. Powstało ok 60 sztuk podobnych jednośladów. Ten odnaleziony we Włoszech nowsi numer 1003, co oznacza że jest trzecim egzemplarzem z kolei. Znane są losy Vesp z numerami 1001 i 1002 – oba nie istnieją, a to czyni skuter który trafił na aukcję najstarszą Vespą na świecie. Szacowano, że kolekcjonerzy są w stanie wydać na niego aż do 300 tysięcy Euro.

Vespa zrewolucjonizowała na lata sposób poruszania się po miastach. Zaprojektował ją inżynier Corradino D’Ascanio pracujący we Włoskim koncernie Piaggio, który po wojnie poszukiwał nowego produktu, dzięki któremu mógłby się przestawić z produkcji zbrojeniowej na inną branżę. Vespa (Osa) okazała się strzałem w dziesiątkę. Była mała, poręczna, prosta w obsłudze, nie trzeba było przerzucać nad nią nogi wsiadając, co doceniły kobitety. Ponadto miała prosty dwusuwowy silnik, i osłonięte mechanizmy. Z miejsca stała się pożądanym środkiem lokomocji we wracającej do normalności po wojnie Italii. Niewątpliwy sukces przyniósł Vespom film z Audrey Hepburn i Gregorym Peckiem „Rzymskie wakacje”. Cały świat zobaczył Vespę i cały świat zapragnął ją mieć. Produkowano w wielu miejscach na świecie, sprzedawano licencję. Inne firmy motoryzacyjne również zaczęły budować podobne pojazdy. W ubiegłym roku włoska osa skończyła 70 lat i nadal jest produkowana, oczywiście w nieco zmienionej formie.

Aukcja najstarszej Vespy zakończyła się niedawno na portalu catawiki.com. Niestety prognozowane 300 tysięcy Euro okazało się tylko życzeniem sprzedającego. Ostatecznie licznik stanął na 182,499 Euro. Czy to dużo? I tak, i nie. Dla niektórych to tylko stary skuter. Jednak trzeba zaznaczyć, że to kamień milowy motoryzacji, w dodatku w doskonałym stanie. Taki artefakt jest wart każdych pieniędzy. Niestety nie wiemy czy transakcja doszła do skutku i kto jest ewentualnym szczęśliwym nabywcą skutera.

Źródło: https://auction.catawiki.com

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Elektryczny… Ursus

Każdy kto słyszy nazwę Ursus, od razu ma przed oczami ciągnik rolniczy....
Czytaj wiecej