Nawet 80 km/h rowerem? Elektryczny Neematic już w produkcji

Waży 52 kg, jego zasięg na w pełni naładowanej baterii to 100 km, moc 15 kW, rama jest lekka i trwała, solidna i minimalistyczna. Wykorzystanie najnowszych technologii w świetnym wydaniu? Czy znajdzie fanów - z pewnością. Czy klientów? To się okaże, bo tani nie jest…

Wszystko zaczęło się w 2010 roku, kiedy to amator rowerów, postanowił zmierzyć się z projektem pojazdu elektrycznego. Od tego czasu stał się ambasadorem tych pojazdów na Litwie. Nad Neematic pracował z zespołami Audi Sport TT Cup czy rajdu Dakar. W 2016 roku wraz z inwestorem i partnerem biznesowym, pokazali światu Neematic Freeride – w pełni funkcjonalny prototyp.

Silnik został umieszczony w osi obrotu wahacza, co zapewnia najwyższą skuteczność zawieszenia i niski środek ciężkości. Bezszczotkowy elektryk z magnesem trwałym pozwala na niezrównaną wydajność terenową przy każdej prędkości. W nim bateria litowo-jonowa najnowszej generacji o mocy 2.2 kWh, szybko się ją usuwa i szybko ładuje, bo do pełna w zaledwie 2,5 godziny i to z użyciem standardowego gniazdka. Układ napędowy to 9 przerzutek Pinion P1.9 XR, amortyzatory Fox. Koło przednie ma 26 cali, tylne 24 cale, rower ma oczywiście wyświetlacz LCD.

Dzisiaj można zamówić jeden z 50 sztuk, które zostaną wyprodukowane i dostarczone do klientów. Zamawiając, otrzymamy zniżką 200 euro, niby sporo, ale na tle całej kwoty niestety niewiele… Neematic kosztuje 8 tys. euro + VAT.

Źródło: https://neematic.com/#intro

Autor artykułu
More from Dominika Telega

LC 500 w obsadzie Czarnej Pantery

Kolejna superprodukcja z udziałem Lexusa. Po Transformersach i Valerianie, który właśnie wchodzi...
Czytaj wiecej