Neil Gaiman pisze kontynuację „Amerykańskich bogów”!

Neil Gaiman nie zwalnia tempa! Brytyjski pisarz nie ma ostatnio chwili wytchnienia, ale czego nie robi się dla fanów! Przy okazji niedawnego wywiadu wyjawił, że rozpoczął pracę nad kontynuacją jednego ze swych największych dzieł – powieści "Amerykańscy bogowie".

O tym, jak zapracowanym pisarzem jest Neil Gaiman, przekonywałem choćby przy okazji tekstu o wyczekiwanej od lat ekranizacji komiksu „Sandman”. Ten rok należy jednak do innego tytułu, który wyszedł spod pióra Brytyjczyka: powieści „Amerykańscy bogowie”.

Choć od jej premiery minęło niemal szesnaście lat, a Neil Gaiman zgarnął swego czasu niemal wszystkie najważniejsze branżowe wyróżnienia, „Amerykańscy bogowie” powrócili. Najpierw nakładem wydawnictwa Dark Horse ukazał się komiks, bazujący na twórczości Gaimana. Pisarz oczywiście uczestniczył w jego powstawaniu, jednak ster dzierżył jego wieloletni współpracownik i przyjaciel – P. Craig Russell.

„American Gods” #1, fot. Dark Horse Comics / Neil Gaiman

Komiks „American Gods” zaczął ukazywać się 15 marca, a w przyszłym tygodniu światło dzienne ujrzy jego trzeci numer. Neil Gaiman nie mógł jednak zaangażować się w ten projekt w pełnym wymiarze czasu, gdyż… zajmowała go współpraca z telewizją STARZ, która postanowiła zekranizować „Amerykańskich bogów”. Serial ruszył 30 kwietnia i zbiera świetne recenzje, a towarzyszące jego premierze wywiady przyniosły zaskakujące informacje!

Wybaczcie, jeśli informacja o planach Brytyjczyka niezdrowo was pobudziła – muszę ten entuzjazm nieco ostudzić. Owszem, Neil Gaiman rozpoczął pracę nad drugą częścią „Amerykańskich bogów”, ale macie zapewne świadomość, że będzie to opasłe tomisko, na które przyjdzie nam poczekać przynajmniej kilka lat? Jeśli tak, to wszystko w porządku!

Pewne jest, że pisarz chce najpierw ukończyć kontynuację innego słynnego tytułu – „Nigdziebądź” – który wziął na tapet już jakiś czas temu. W międzyczasie ma też zrealizować jeden ze swych pomysłów na książkę dla dzieci, ale „Amerykańscy bogowie” już zaprzątają mu głowę. Neil Gaiman zdradził jedynie, że druga część może opierać się na pewnych wątkach, które pojawiły się we wspomnianej ekranizacji. Czekamy!

Autor artykułu
More from Damian Halik

Australijscy Jedi rosną w siłę, a to problem dla Imperium

Pamiętacie jak przy okazji ostatniego Narodowego Spisu Powszechnego rozgorzała batalia o to,...
Czytaj wiecej