Jacht? Kup sobie Neyk – luksusową łódź podwodną!

Neyk - luksusowa łódź podwodna, fot. Ocean Submarine B.V.
Neyk - luksusowa łódź podwodna, fot. Ocean Submarine B.V.
Ciekawy projekt "wypłynął" w Holandii. Tamtejsza spółka Ocean Submarine B.V. postanowiła bowiem wyspecjalizować się w produkcji... łodzi podwodnych – nadano im nazwę Neyk. Firma oferuje sześć modeli, różniących się rozmiarem, ładownością, osprzętem i konfiguracją, dzięki czemu jest w stanie zadowolić każdego – od ekipy badawczej, poprzez firmę wycieczkową a na bogaczach kończąc!

Wygląda na to, że konieczność posiadania luksusowego jachtu to przeżytek. Oczywiście jeśli kręci was prędkość albo uwielbiacie wypłynąć na szerokie wody i cieszyć się pięknymi widokami, pewnie nie zgodzicie się z pierwszym zdaniem. W takim wypadku jacht, jak ten od Lexusa, nadal zdaje się niezastąpiony. Jeśli jednak szukacie przygód albo czegoś na topie, co pomoże w jeszcze dosadniejszym pokazaniu znajomym, że na brak pieniędzy nie narzekacie, zainteresuje was Neyk.

Neyk to luksusowa łódź podwodna, która może pomieścić od dziesięciu, do nawet dwudziestu osób. Wyposażenie i jego układ wewnątrz kadłuba zależne są tylko od nabywcy. Każdy z sześciu oferowanych przez firmę modeli różni się nieco budową, niejako uwydatniając możliwości łodzi w kierunku, jakiego wymaga jej przyszły właściciel. Wersja podstawowa ma na przykład po trzy szerokie okna na każdej z burt. W wersji turystycznej jest ich aż osiem! Najciekawszym z elementów łodzi Neyk jest jednak jej napęd… elektryczny!

Neyk - luksusowa łódź podwodna, fot. Ocean Submarine B.V.
Neyk – luksusowa łódź podwodna, fot. Ocean Submarine B.V.

Konstrukcja Neyk pozwala na bezpieczne zanurzenie na głębokość nawet 155 metrów (lepiej wypada tu model badawczy). W podstawowej wersji nie jest to więc idealny pojazd do prowadzenia ekspedycji oceanicznych, ale przecież nie po to został stworzony. W przestronnych wnętrzach łodzi (20x7x5,5 metra w najmniejszym modelu), można poczuć się niemal jak w luksusowym, prywatnym odrzutowcu. Z tym, że zamiast przecinać powietrze, znajdujemy się pod wodą. Poza wygodnymi fotelami (10, 12, 16 lub 20 sztuk) i szerokimi oknami, pozwalającymi podziwiać morskie otoczenie, na pokładzie znajdziemy także bar oraz wszystko, czego bogata dusza zapragnie. Na dziobie znajduje się natomiast punkt widokowy, pozwalający na zobaczenie wszystkiego w promieniu 270 stopni.

Pierwszy pełnowymiarowy prototyp zostanie zwodowany w styczniu 2018 roku. Jak na razie nie ujawniono, ile Neyk będzie kosztować, jednak biorąc pod uwagę wykorzystaną technologię, rozmiar i luksusowe wyposażenie, można spodziewać kosmicznych z punktu widzenia przeciętnego zjadacza chleba cen. Najprawdopodobniej będzie to bowiem kilkadziesiąt milionów euro.

 

Źródło: Ocean Submarine B.V.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Falyon SDJ-02, coś dla fanów „Powrotu do Przyszłości”

Pamiętacie futurystyczne okrycie, jakim dysponował Marty McFly w "Powrocie do przyszłości"? Wzorując...
Czytaj wiecej