Niech żyje bal!

Alexanderplatz w Studiu jest jednym z najlepszych spektakli (jeśli nie najlepszym), jakie można teraz zobaczyć w Warszawie. Natalia Korczakowska zgromadziła bowiem zespół świetnych aktorów i wraz z nimi stworzyła przedstawienie niegrzeczne, poszarpane, nieco może pornograficzne, budzące jęki niezgody, ale także wywołujące zachwyt i wzruszenie, właśnie takie, jakie potrafi dać teatr. Z fantastyczną, nieziemską sceną finałową.

Alexanderplatz w Studiu jest jednym z najlepszych spektakli (jeśli nie najlepszym), jakie można teraz zobaczyć w Warszawie. Natalia Korczakowska zgromadziła bowiem zespół świetnych aktorów i wraz z nimi stworzyła przedstawienie niegrzeczne, poszarpane, nieco może pornograficzne, budzące jęki niezgody, ale także wywołujące zachwyt i wzruszenie, właśnie takie, jakie potrafi dać teatr. Z fantastyczną, nieziemską sceną finałową.

Mamy Berlin lat 30-tych, z więzienia wychodzi Franciszek Biberkopf (Bartosz Porczyk). Próbuje włączyć się w mainstream zwykłego życia, ale niespecjalnie mu wychodzi. Znajduje swoje miejsce w gangu Pumsa (zjawiskowa jak zawsze Halina Rasiakówna), otaczają go kobiety – zwykle zepsute i złe (kradnący kolegom scenę Robert Wasiewicz). Zaprzyjaźnia się z Reinholdem, który jest kimś znacznie więcej niż tylko kumplem, może alter ego? (świetny Krzysztof Zarzecki). Są i mistrzowie ceremonii (Katarzyna Warnke i Tomasz Nosiński), będący narratorami tej opowieści i jednocześnie wodzirejami, wzywającymi do zabawy, bo przecież – któż wie, jak długo potrwa ten bal. Berlin lat 30-tych… Podobno najbardziej rozwiązły czas i miejsce świata (Cabaret!), w nim ten Franciszek, gdzieś tam powoli zdający sobie sprawę, że nie da się uciec przed historią, przed losem, przed sobą samym.

Jedno tylko nieprzyjemne wyniosłem ze Studia – taką nieznośną pewność, że wkrótce będzie znacznie więcej powodów do wyjścia do oklasków z zaklejonymi ustami.

Alexanderplatz

Reż. Natalia Korczakowska

Teatr Studio

Źródło zdjęć: http://teatrstudio.pl/spektakle/498,berlin-alexanderplatz/

Autor artykułu
More from Rafał Turowski

Dokąd? Do Burkina Faso!

- Dokąd??? - Do Burkina Faso. - Aha. (długa cisza). Ale po...
Czytaj wiecej