Otohiko – inteligentny widelec, który zamaskuje siorbanie

Widelec Otohiko (kadr z reklamy), fot. Nissin
Widelec Otohiko (kadr z reklamy), fot. Nissin
Czy siorbanie może być czymś fajnym? Japończycy twierdzą, że tak i mają na to dowód. W ich kulturze to ważny gest i nie zamierzają z niego rezygnować, zamiast tego wolą... promować. Temu służy Otohiko – inteligentny widelec.

Japońska kultura nieraz zadziwiała świat Zachodu, ale to żadna ujma dla Japończyków. Ich narodowa tożsamość ma się świetnie i nie wydaje się uginać pod presją ze strony obcokrajowców. Wręcz przeciwnie, hołdują oni prostej zasadzie: „jesteś w Japonii – zachowuj się po japońsku”. Tyczy się to zarówno codziennego funkcjonowania, jak i upodobań. Wiadomo bowiem, że mieszkańcy tego wyspiarskiego kraju uwielbiają gadżety i jedzenie, ale ponad wszystko wymagają szacunku do swojej kultury. Dziś kilka słów o widelcu Otohiko, który wywołuje niemałe poruszenie. Oto dlaczego.

Inteligentny widelec Otohiko, fot. Nissin
Inteligentny widelec Otohiko, fot. Nissin

Otohiko to gadżet łączący nowe technologie z kuchnią i kulturą japońską. Jak wiadomo jedzenie jest szczególnie istotnym elementem życia w Kraju Kwitnącej Wiśni. Na temat zwyczajów i manier przy japońskim stole można by zapisać tysiące stron, a i tak nie wyczerpałoby to wszystkich spornych kwestii. Dziś o jednej z najbardziej szokujących dla przybyszów praktyk – siorbaniu przy stole. W przeciwieństwie do naszej kultury, gdzie tego typu zachowania odbierane są jako brak dobrego wychowania, Japończycy nie potrafią się bez siorbania obejść. To istotne szczególnie podczas spożywania zup i makaronów, ale i każdego innego posiłku. Zasada jest prosta: im więcej dźwięków, z tym większą przyjemnością spożywasz posiłek. Ergo: komplementujesz w ten sposób danie oraz osobę, która je przygotowała. W skrajnych przypadkach brak siorbnięć może nawet obrazić gospodarza!

Inteligentny widelec Otohiko (kadr z reklamy), fot. Nissin
Inteligentny widelec Otohiko (kadr z reklamy), fot. Nissin

Problem pojawia się w momencie, gdy dochodzi do zderzenia kultur. Rodowity Japończyk bez skrępowania będzie podczas posiłku siorbać, jednak jedzące z nim osoby mogą czuć się przez to niekomfortowo. Otohiko ma wszystko zmienić. To inteligentny widelec połączony z aplikacją w smartfonie, który wyłapuje dźwięk siorbnięcia jego posiadacza. Gdy dojdzie do niego, odpowiedni komunikat wędruje do telefonu, ten zaś wydaje dźwięk zagłuszający nietaktowne w zachodniej kulturze zachowanie! Za powstanie widelca Otohiko odpowiada firma Nissin, będąca topowym… producentem makaronu. Ten dziwaczny i dość nieporęczny gadżet stanowi więc ciekawą reklamę!

Warto zauważyć, że choć Otohiko ma pomagać osobom skrępowanym siorbaniem, doskonale nadaje się także jako gadżet korekcyjny. Innymi słowy: Japończycy mogą przyjąć go jako formę zabawy, jednak na Zachodzie niejeden rodzic wręczyłby go swym pociechom!

Nissin informuje, że Otohiko wyprodukowany zostanie w limitowanej serii, liczącej tylko pięć tysięcy sztuk. Na stronie producenta wystartowała już przedsprzedaż, która prowadzona będzie do 15 grudnia 2017. Cena inteligentnego widelca Otohiko wynosi 14 800 jenów (około 472 zł), chętnych jednak nie brakuje!

Autor artykułu
More from Damian Halik

Kultowe „Galaxy Science Fiction” dostępne za darmo!

Trzydzieści lat historii fantastyki naukowej, jakie złotymi zgłoskami zapisano na łamach czasopisma...
Czytaj wiecej