Mistrz kryminału powraca: nowa powieść Marka Krajewskiego

Marek Krajewski jest jednym z najbardziej poczytnych współczesnych polskich pisarzy. Właśnie powraca z nowym kryminałem „Mock”

Marek Krajewski jest jednym z najbardziej poczytnych współczesnych polskich pisarzy. Właśnie powraca z nowym kryminałem „Mock”

 

Krajewski urodził się i wychował we Wrocławiu. Tam skończył liceum, oraz podjął studia na kierunku filologii klasycznej dochodząc do stopnia doktora. W 2007 roku porzucił pracę starszego wykładowcy Instytucie Filologii Klasycznej i Kultury Antycznej Uniwersytetu Wrocławskiego zaczynając błyskotliwą karierę pisarską. Otrzymał niezliczone ilości nagród i wyróżnień, w tym Paszport Polityki, jego książki przetłumaczono na 18 języków. Najbardziej znane są dwie przenikające się w pewnym momencie serie kryminałów. Pierwsza, od której zaczęła się przygoda Krajewskiego z pisarstwem opowiada historię Eberharda Mocka, policjanta w wrocławskiego prezydium kryminalnego. Akcje kolejnych powieści rozgrywając się w dwudziestoleciu międzywojennym, oraz  krótko po wojnie. W tej serii powstało dotychczas siedem powieści: Śmierć w Breslau, Koniec świata w Breslau, Widma w mieście Breslau, Festung Breslau, Dżuma w Breslau, Głowa Minotaura oraz Rzeki Hadesu. W jednej z części Mock spotyka Edwarda Popielskiego, policjanta ze Lwowa, ich losy skrzyżują się jeszcze nie raz. Osoba „Łyssego” (taki pseduonim nosi Polak) staje się osią drugiej serii kryminałów rozgrywających się w tych samych czasach, ale oprócz Wrocławia przenosimy się do przedwojennego Lwowa. Popielski, tak jak pisarz jest również (podobnie jak Mock z resztą) filologiem – ukończył Uniwersytet Wiedeński. Występuje w pięciu powieściach „Erynie”, „Liczby Charona”, „Rzeki Hadesu”, „W Otchłani Mroku” oraz Władca Liczb.

Marek Krajewski. Zdj. Grzegorz Haławej via www.marek-krajewski.pl
Marek Krajewski. Zdj. Grzegorz Haławej via www.marek-krajewski.pl

Książki Krajewskiego są niesamowicie mroczne, pełne nieprawdopodobnych wydarzeń, które koniec końców wydają się niesamowicie realne. Jego postacie są wyraziste i dalekie od ideału, obaj główni bohaterowie mają swoje przywary i wady, które często ścigają na nich kłopoty. Pisarza charakteryzuje również niesamowita dbałość o szczegóły i poprawność, swoje powieści konsultuje ze specjalistami z dziedziny kryminalistyki, medycyny sądowej, historii, etc. Nie można również pominąć tła powieści. Krajewski opisuje w genialny sposób przed i zaraz powojenny rodzinny Wrocław, oraz Lwów z czasów drugiej RP (stamtąd pochodzi rodzina pisarza). Poznajemy nie tylko główne i reprezentacyjne aleje, ale i ciemne, zakazane zaułki tych miast, podrzędne knajpy, domy publiczne. Ponoć pisarz docierał nawet do menu restauracji z początku XX wieku do których kierował potem Mocka, Popielskiego i bohaterów drugoplanowych.  Obracamy się kręgach dziwacznych sekt, masonerii, wydarzenia, które z pozoru wydają się fantastyczne potem okazują się bardzo banalne. Jego książki mogą stanowić swoistego rodzaju przewodniki po tych przedwojennych miastach, Krajewski wyśmienicie operuje przedwojenną topografią i nazwami ulic, placów, etc. Opisy są tak wyraziste, że czytając sceny z knajp można poczuć zapach flaczków i smak wódki.

Hala Ludowa we Wrocławiu ok 1920 roku
Hala Ludowa we Wrocławiu ok 1920 roku

Właśnie do księgarń trafiła kolejna część przygód Eberharda Mocka. Cofamy się w niej do 1913 roku, kiedy to 30 letni policjant piastuje stanowisko wachmistrza i marzy o awansie do wydziału kryminalnego, co nie wydaje się realne. Tymczasem we Wrocławiu kończy się budowa jednej z największych inwestycji tamtych lat, pięknej, modernistycznej Hali Ludowej. Na terenie niewykończonego jeszcze budynku zostają odnalezione cztery ciała młodych chłopców i zwłoki dorosłego przebranego w dziwny strój. Wszystko komplikuje fakt, że na zbliżającym się otwarciu hali ma się pojawić sam cesarz Wilhelm II. Policja rzuca do śledztwa wszystkie dostępne siły, w tym wachmistrza Mocka.

Marek Krajewski, „Mock” Wyd. Znak 2016

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Powrót polskich winyli

Popularność analogowych płyt z muzyką powróciła już jakiś czas temu. Oprócz wznowień...
Czytaj wiecej