Ogłoszono nominacje do 69. Nagród Emmy

Wczoraj ogłoszono nominacje do bodajże najważniejszych nagród telewizyjnych – Emmy. To będzie już 69. gala rozdania tychże i muszę przyznać, że zapowiada się ciekawie.

Ostatnio trochę mniej śledzę rozmaite wydarzenia ze świata filmu. Brak czasu, więcej rozmaitych obowiązków, a także chęć odpoczynku w wolnej chwili powodują, że momentami nie po prostu nie robię nic. Jednak jest kilka takich momentów, których odpuścić sobie nie mogę. Oczywiście, najważniejszy jest zawsze na początku kalendarzowego roku, kiedy to zbliżają się Oscary i zastanawiam się do kogo powędrują statuetki. Drugim – równie ważnym – wydarzeniem są nagrody Emmy. To prawdopodobnie najważniejsze nagrody telewizyjne i nierzadko z resztą, nazywane są telewizyjnymi Oscarami.

Sama gala rozdania nagród odbędzie się we wrześniu, ale wczoraj poznaliśmy listę nominowanych. Do największych faworytów, którzy otrzymali aż po 22 nominacje, należą serial HBO Westworld oraz satyryczny program NBC Saturday Night Live, który ma już za sobą ponad 40 sezonów. Oba przypadki takiej liczby nominacji bardzo mnie cieszą i jestem ciekaw, jakie nagrody ostatecznie pójdą dla tych pozycji.

18 nominacji zdobył hit zeszłego roku, czyli serial Stranger Things, który był dla mnie (i z pewnością dla wielu innych) nostalgicznym powrotem do lat osiemdziesiątych. Kilka dni temu ogłoszono, że serial powróci w październiku z drugim sezonem.
Niezmiernie cieszy mnie 16 nominacji dla Wielkich klamstewek oraz 13 dla The Crown o początkach sprawowania władzy przez królową Elżbietę II. To nie jedyny serial biograficzny, gdyż 10 nominacji zdobył również Geniusz od National Geographic, którego bohaterem jest Albert Einstein.

Zapewne dla wielu osób niespodzianką będzie brak nominacji dla Gry o tron, mnie jednak to cieszy, bo od dawna nie jestem fanem tego serialu i uważam, że powinien się już skończyć – co niebawem się stanie, gdyż za kilka dni rusza przedostatni sezon serialu.

Pełną listę nominowanych – zarówno seriali, filmów, jak i aktorów i aktorek – znajdziecie tutaj i polecam się jej dokładniej przyjrzeć. Mnie cieszy fakt, że pojawiło się wiele nominacji dla produkcji Netflixa, bo aż 91 (w zeszłym roku było ich 54). To ogromny skok, doskonale obrazujący jak bardzo Netflix zaczął się liczyć w świecie telewizyjnym. Jeśli chodzi o serwisy streamingowe, to również Hulu pnie się w górę – rok temu miało zaledwie 2 nominacje, dziś ma ich 18. Oczywiście, najwięcej zgarnęło niemal tradycyjnie już, HBO które ma 110 nominacji.

Zapowiada się ciekawa walka o statuetki. Kto okaże się największym wygranym? O tym przekonamy się w niedzielę, 17 września.

Autor artykułu
More from Jan Urbanowicz

Do kogo zadzwonisz? Ghostbusters!

Wierzycie w duchy? Jeśli tak, to boicie się ich? Jeśli zobaczycie coś...
Czytaj wiecej