Piemont od kuchni…

Piemont - źródło: Olaf Kuziemka
Dziś z winem zabieram Was do malowniczej krainy, która na cały świat rozsławiona została za pośrednictwem produkowanych tu win oraz kulinarnej tradycji.

Dziś z winem zabieram Was do malowniczej krainy, która na cały świat rozsławiona została za pośrednictwem produkowanych tu win oraz kulinarnej tradycji. Pośród malowniczych wzgórz okalanych winnicami powstają w tym rejonie wspaniałe wina białe, jak Roero Arneis czy Gavi oraz czerwone Barbaresco, Barbera oraz królewskie Barolo, które bez tradycyjnej, piemonckiej kuchni czasami tracą swój blask. Region ten szczyci się także produkcją owoców, warzyw, nabiału oraz mięsa, które wykorzystywane są w tradycyjnych potrawach.

Bardzo popularne w Piemoncie są przystawki, których różnorodność z powodzeniem konkurować może z najlepszymi kartami restauracyjnymi na całym świecie. Jedne z najbardziej znanych to vitello tonnato (tradycyjna cielęcina z sosem z tuńczyka), której delikatny smak bardzo ładnie zbalansuje się z lekkim i świeżym winem Gavi. To wino z bukietem świeżych jabłek, kwiatów rumianku, jak również delikatnej kwasowości będzie idealnym kompanem do tego dania.

Foto: Olaf Kuziemka
Foto: Olaf Kuziemka

Cielęcina może być również serwowana z pieczonymi papryczkami oraz anchois. Delikatna przystawka składająca się z trzech składników, polecana będzie do świeżego, dobrze schłodzonego Roero Arneis.

Foto: Olaf Kuziemka
Foto: Olaf Kuziemka

Kolejnymi lekkim daniem, które możemy spotkać w Piemoncie jest risotto na bazie wina Barolo. To jedna z regionalnych potraw, która swoją prostotą, a zarazem wykwintnością potrafi uraczyć każde podniebienie. Do tej potrawy dobrze będzie zaserwować Barberę d’Alba. Wino o intensywnym bukiecie dojrzałych owoców leśnych z nutami czarnej trufli oraz prażonych orzechów laskowych. Podniebienie dość gładkie i jedwabiste. Nie jest to wino zbyt taniczne, dobrze wyważona kwasowość i delikatny przyjemny finisz idealnie współgra z serwowanym daniem.

A dla tych, którym Włochy kojarzą się z makaronem, kucharze z Piemontu mogą zaproponować ręcznie cięty Tajarin z sosem Ragu oraz serem Parmegiano Reggiano. To 40-to żółtkowy makaron określany jako piemonckie Linguini (nie mylić z Tagliatelle). W tym przypadku towarzyszem jest, sięgający czasów średniowiecznych, bardzo długo gotowany sos Ragu. Nieodłącznym dodatkiem tej potrawy jest twardy ser Parmegiano Reggiano oraz wspaniałe czerwone, regionalne wino, takie jak Langhe Nebbiolo.

Foto: Olaf Kuziemka
Foto: Olaf Kuziemka

Piemont słynie z hodowli bydła rasy razza piemontese, z którego mięso jada się duszone w czerwonym winie. Więc na danie główne polecamy duszoną cielęcinę w winie Barolo Cannubi z sezonowanymi warzywami. Mięso to duszone jest przez 9-11 godzin w jednym z najlepszych win Piemontu, Barolo. Według lokalnych przepisów do duszenia używa się dwóch litrów Barolo na 1 kilogram cielęciny. To poezja smaku. Danie, które potrafi czynić cuda w umyśle gości. Delikatny smak duszonej cielęciny, w połączeniu z gotowanymi warzywami, na długo pozostaje w pamięci. Tak, jak godna jest ta potrwa, tak też godne wino powinno znaleźć się w naszych kieliszkach. Barolo Cannubi to wino o bardzo złożonym wachlarzu nut wiśniowych, kwiatowych, egzotycznych przypraw oraz tostów. Choć z reguły pijamy je młode wina, to Barolo potrafi ukazać swoją moc, jest dość taniczne i szorstkie, dając długi finisz.

Foto: Olaf Kuziemka
Foto: Olaf Kuziemka

Desery w północnych Włoszech to kwintesencja smaku. Nie da się trafić na zły deser. Idealnym winem, które poradzi sobie z każdymi słodkościami jest Moscato d’Asti. To lekkie (5,5%) słodkie wino o aromatach owocowych najlepiej komponować się będzie z deserem w stylu Moscato. Trzy różnego rodzaju słodkości potrafią rozpieść każde podniebienie. Jest kremowo, czekoladowo oraz owocowo. Galaretka zrobiona z Moscato d’Asti w połączeniu z owocami oraz musem waniliowym daje upust emocjom. W połączeniu z kieliszkiem schłodzonego Moscato, jest ukoronowaniem jakże królewskiego posiłku.

Pod piemonckimi restauracjami gościł Lexus NX300h.

Foto: Olaf Kuziemka
Foto: Olaf Kuziemka

A o włoskich winach i nie tylko przeczytacie na www.powinowaci.pl

 

 

Autor artykułu
More from Olaf Kuziemka

Vivino – aplikacja w służbie wina

Choć obecna na rynku mobilnych aplikacji jest już od ponad siedmiu lat,...
Czytaj wiecej