Kultowy Vis znów w produkcji

Przedwojenny pistolet Vis ma wrócić do produkcji. Fabryka Broni w Radomiu odpowiada na zainteresowanie kultową bronią.

Powstał w odpowiedzi na bałagan w polskim wojsku. W dwudziestoleciu międzywojennym w uzbrojeniu panował niesamowity galimatias. Głównie jeśli chodziło o broń ręczną. Na wyposażeniu żołnierzy pozostawały pistolety czy rewolwery różnych producentów odziedziczone po armiach zaborców. Departament uzbrojenia uznał, że wypadałoby tę sprawę wyprostować zaczynając od broni osobistej oficerów. W odpowiedz na to zapotrzebowanie inżynierowie Piotr Wilniewczyc oraz Jan Skrzypiński zaprojektowali, wzorując się na amerykańskim Colcie M1911 pistolet samopowtarzalny kalibru 9mm na naboje Parabellum. Nazwano go WiS (od pierwszych liter nazwisk konstruktorów), po morderczych próbach zyskano pozytywną decyzję ministerstwa. Pistolet Vis wz. 35 trafił do produkcji w radomskiej Fabryce Broni w 1936 roku. Nazwę zmieniono na życzenie zamawiającego (Vis znaczy po łacinie „siła”). Do września 1939 roku wyprodukowano niemal 50 tysięcy sztuk Visów, a Niemcy po zajęciu fabryki kontynuowali ich produkcję jako Pistole 35(p) („P” oznaczało „Polnische”). Z części wyniesionych z zakładów składano pistolety dla Armii Krajowej. Po wojnie ze względu na przejście na uzbrojenie ZSRR (inny kaliber i typ pocisku) kontynuacja produkcji Visa nie miała sensu. Tak skończyła się historia najlepszego pistoletu jaki stworzył polski inżynier.

Niemiecka wersja Visa ze zbiorów muzeum im. Orła Białego w Skarżysku Kamiennej. Zdj. Grzegorz Pietrzak via Wikimedia Commons

Vis jednak był ceniony na świecie i dość pożądany. Po 1989 stary pistolet odżył, radomska fabryka wypuszczała krótkie serie dla kolekcjonerów i prywatnych odbiorców, a przedwojenne egzemplarze sprzedawały i sprzedają się na aukcjach za coraz wyższe kwoty. Wszystkich zapewne ucieszyła informacja jaka wyszła od zarządu Fabryki Broni w Radomiu.

– Vis to kultowa broń, to nasza historia. A zainteresowanie jest ogromne zarówno w Polsce, jak i za granicą. Cały czas dostajemy zapytania o możliwość kupienia egzemplarzy, więc zdecydowaliśmy się na to zainteresowanie rynku odpowiedzieć. Wznawiamy produkcję najbardziej popularnego wzoru nr 35

powiedział „Gazecie Wyborczej” Adam Suliga, prezes fabryki. Nie będą to duże serie, ze względu na to, że produkkt będzie trafiała do odbiorców prywatnych, jednak produkcja ma być stała i rozpocząć się jak najszybciej. Póki co nie wiadomo kiedy będzie można kupić nowego Visa i za ile.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Fajerwerki z dronów

A może podniebne billboardy? Intel rozwija technologię dzięki której roje dronów mogą...
Czytaj wiecej