Sam Adams Utopias – jak smakuje piwo za 200 dolarów?

Sam Adams Utopias, fot. Boston Beer Company
Sam Adams Utopias, fot. Boston Beer Company
Może Samuel Adams Utopias nie jest najbardziej luksusowym trunkiem świata, ale wyróżnia go kilka rzeczy. Między innymi fakt, że ze względu na wysoką zawartość alkoholu jest nielegalny w 12 spośród 51 amerykańskich stanów!

Postrzeganie piwa przez pryzmat objętości zawartego w nim alkoholu nie kojarzy się jakoś szczególnie luksusowo (a wręcz przeciwnie). Bostońska Kompania Piwowarstwa (Boston Beer Company) postanowiła to jednak zmienić. Ich sztandarowa marka Samuel Adams, nazwana na cześć jednego z amerykańskich ojców-założycieli, raz na dwa lata wypuszcza wyjątkowy produkt. Piwo Sam Adams Utopias w gruncie rzeczy nawet nie jest piwem, a raczej wariacją na jego temat. W tym roku B.B.C. obchodzi jubileusz, gdyż Utopias 2017 to już dziesiąta edycja ekskluzywnego trunku.

Sam Adams Utopias, fot. Boston Beer Company
Sam Adams Utopias, fot. Boston Beer Company

Już na pierwszy rzut oka widać, że coś tu jest nie tak. Utopias rozlewane jest do dwudziestoczterouncjowych (to około 700 mililitrów) butelek, które przypominają karafki. To ekskluzywne opakowanie nie może obyć się bez niewielkiej zasuwy, pod którą skrywa się podobizna Samuela Adamsa. Boston Beer Company wie, jaki skarb sprzedaje, dlatego cena jednej sztuki to aż 200 dolarów. Zdaje się więc, że Sam Adams Utopias to idealna popitka do serwowanego w Miami burgera Zeitaku (100$) lub nowojorskiej pizzy 24K (2000$).

Piwo powstaje na bazie mieszanki słodu monachijskiego ze słodem karmelowym (60). Dla zrównoważenia słodyczy dodawane są trzy szlachetne odmiany niemieckiego chmielu (Spalt Spalter, Hallertau Mittelfrueh i Tettnang Tettnanger). Po wszystkim do mieszanki trafiają specjalne szczepy drożdży (stosowane między innymi przy produkcji szampana), które potrafią przetrwać w środowisku o wysokiej objętości alkoholu. Następnie piwo rozlewane jest do beczek po różnego rodzaju trunkach: bourbonie (Buffalo Trace), skandynawskiej wódce kminkowej (Aknavit) oraz białym (Carcavelos) i czerwonym (Porto) winie. Niektóre z nich leżakowały nawet 24 lata! Efektem ich wymieszania jest „piwo” Samuel Adams Utopias o objętość alkoholu na poziomie 28%. Z tego powodu trunek jest nielegalny w aż dwunastu amerykańskich stanach!

Utopias dostarcza wyjątkowo nie-piwne doznania smakowe. Smakuje raczej jak mieszkanka dorodnego koniaku z porto i delikatną sherry. Wyczuwalne są nuty owoców, ale też subtelna słodycz i głęboka, bogata słodowa gładkość.

Sam Adams Utopias 2017 leżakował w sześćdziesięciu ośmiu beczkach, z których rozlano 13 000 butelek (około 0,7 litra każda). Ze względu na nietypowy charakter i wysoką objętość alkoholu, zaleca się spożywanie piwa Utopias w niewielkich porcjach, jak ma to miejsce w przypadku alkoholi z wyższej półki, nie zaś w sposób typowy dla piwa.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Letnia Uniwersjada 2017 tuż, tuż. Tajpej zachęca turystów!

XXIX Letnia Uniwersjada coraz bliżej. Zawody zorganizowane zostaną w stolicy Tajwanu, gdzie...
Czytaj wiecej