„Slice of Life” – „Blade Runner” z Kickstartera?

"Slice of Life", reż. Luka Hrgović, fot. Julius Film
"Slice of Life", reż. Luka Hrgović, fot. Julius Film
Skoro cyberpunkowa tematyka wróciła do łask, nie może dziwić olbrzymia ilość produkcji w tym klimacie. Jedną z nich jest film "Slice of Life", który już teraz okrzyknięto "Blade Runnerem z Kickstartera"!

Cyberpunk właśnie zalicza drugą młodość, a ilość wszelakich produkcji w tym klimacie może przysporzyć o ból głowy. Kluczowy okaże się zapewne „Blade Runner 2049” Denisa Villeneuve’a, czyli sequel kultowego „Łowcy androidów” Ridleya Scotta, który do kin trafi już 6 października. Powrót tej tematyki pobudza jednak wyobraźnie także o wiele mniejszych twórców. Swój hołd kinu science fiction lat osiemdziesiątych postanowiło złożyć między innymi chorwackie studio Julius Film. Tamtejsza ekipa od jakiegoś czasu pracuje nad krótkometrażowym „Slice of Life”, którego zwiastun (poniżej) już teraz wygląda niesamowicie. O pomoc w ukończeniu produkcji filmowcy z Zagrzebia postanowili poprosić internautów.

Plakat "Slice of Life", fot. Julius Film
Plakat „Slice of Life”, fot. Julius Film

Reżyserem „Slice of Life” jest Luka Hrgović, współprodukujący film wraz z Dino Juliusem – założycielem studia. Scenariusz dwudziestominutowej krótkometrażówki stworzył Anton Svetić, który od lat współpracuje z Hrgoviciem i Julius Film.

Jak zapowiadają twórcy, „Slice of Life” to nie tylko ich hołd dla filmów science fiction lat osiemdziesiątych. Ekipa dołożyła wszelkich starań, by ich cyberpunkowe dzieło wyglądało tak, jakby rozgrywało się w świecie wykreowanym przez Ridleya Scotta na podstawie powieści „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach?” Philipa K. Dicka. Oczywiście nie będziemy towarzyszyć znanym z filmu „Blade Runner” bohaterom, zamieniono także San Francisco na Los Angeles, ale klimat „Łowcy androidów” jest w „Slice of Life” bardzo mocno odczuwalny.

Tym, czym najmocniej szczycą się Hrgović i spółka, są klasyczne efekty specjalne. W „Slice of Life” nie zobaczymy CGI (obraz generowany komputerowo). Wszystko ma zostać wykonane tak, jak za dawnych lat.

Julius Film na dokończenie projektu potrzebowało 25’000 dolarów, co udało się już osiągnąć. Firma ma jednak kilka kolejnych progów, które pozwolą im wzbogacić swoje dzieło. Akcja na Kickstarterze potrwa jeszcze dwa tygodnie. Jak dotąd udało się twórcom zebrać 44’000$. Jeśli dobiją do pięćdziesięciu, będą mogli pozwolić sobie na dodatkowe efekty specjalne. 60’000 zaowocuje wydłużeniem filmu o dodatkowe sceny, a 75’000$ pozwoli na organizację premiery w Los Angeles.

Jeśli nie uda się osiągnąć ostatniego z progów, oficjalna premiera „Slice of Life” odbędzie się w lipcu 2018, w Zagrzebiu. Julius Film liczy jednak na wsparcie ze strony Kickstarterowej społeczności.

Autor artykułu
More from Damian Halik

Bhutan – Królestwo Grzmiącego Smoka

Gdy w roku 1933 James Hilton opisał Shangri-La, wielu zaczęło zastanawiać się...
Czytaj wiecej