Smog jako paliwo? Tak, dzięki belgijskim naukowcom!

Smog może stać się odnawialnym źródłem energii? Badania nad tym prowadzą belgijscy naukowcy, którzy mają już prototyp urządzenia, mogącego przeprowadzić taki proces!
Urządzenie Sammy'ego Verbruggena, zmieniające smog w wodór, fot. Uniwersytet w Antwerpii/Katolicki Uniwersytet Lowański
Urządzenie Sammy’ego Verbruggena, zmieniające smog w wodór, fot. Uniwersytet w Antwerpii/Katolicki Uniwersytet Lowański

Belgijscy naukowcy, pod przewodnictwem profesora biotechnologii Sammy’ego Verbruggena, prowadzą zaawansowane badania nad prototypem urządzenia, które w prosty sposób mogłoby utylizować smog. Skutkiem ubocznym tej czynności byłoby wytwarzanie czystej energii, a do zajścia całego procesu wystarczy podobno odrobina… światła. I odpowiednia technologia, rzecz jasna.

Najważniejsze, że w kontekście środowiska pomysł brzmi jak dwie pieczenie na jednym ogniu!

Zespół naukowców, złożony z przedstawicieli Uniwersytetu w Antwerpii oraz Katolickiego Uniwersytetu Lowańskiego (KU Leuven, jak kto woli), których wspólnym członem jest wspomniany już profesor Verbruggen, opracował niewielkie, z pozoru bardzo proste urządzenie. Składa się ono z dwóch komór, które oddziela od siebie membrana. To właśnie ona jest sercem całego projektu – a zarazem jego największą tajemnicą!

Belgowie nie zdradzają zbyt wielu szczegółów. Wiadomo jedynie, że do stworzenia membrany wykorzystali specjalne nanomateriały, które odpowiadają za całe zamieszanie. Przechodzący przez urządzenie smog, zostaje odseparowany od czystego powietrza, a skutkiem ubocznym reakcji jest gaz wodorowy. Ten zaś wykorzystać można między innymi w motoryzacji.

Sammy Verbruggen – twórca urządzenia zmieniającego smog w wodór, fot. Uniwersytet w Antwerpii / Katolicki Uniwersytet Lowański
Sammy Verbruggen – twórca urządzenia zmieniającego smog w wodór, fot. Uniwersytet w Antwerpii / Uniwersytet w Leuven

Wykorzystanie fotokatalizatorów do oczyszczania powietrza było tematem pracy doktorskiej Verbruggena, którą ten obronił w 2014 roku. Jego rozprawa naukowa została doceniona bardzo szybko, a już rok później nagrodzono go BiR&D PhD Award w kategorii Nauka i technologia. To wówczas prace nad urządzeniem niwelującym smog nabrały tempa.

Urządzenie profesora Verbruggena to doskonały przykład na to, jak niewiele potrzeba, by poprawić warunki życia dla wielu ludzi. Lotny umysł i nieco światła, a groźny dla zdrowia smog przeistoczy się w czystą energię! Oczyma wyobraźni już widzę, jak genialne hybrydy włączają ten wynalazek do swych spalinowo-wodorowych napędów, dzięki czemu resztki „oparów” poddane zostaną ostatecznemu recyklingowi. A skorzysta na tym każdy!

Źródło: Katolicki Uniwersytet Lowański

Autor artykułu
More from Damian Halik

Budujemy transporter AT-AT z „Gwiezdnych wojen”!

Chcesz pokoju – szykuj się na wojnę, czy jakoś tak... Wyścig zbrojeń...
Czytaj wiecej