Ile kosztowałoby stworzenie Sokoła Millennium?

Kokpit Sokoła Millennium, fot. Lucas Film
Brytyjczycy nie po raz pierwszy zaskakują nas fantazją. Tym razem jedna z tamtejszych firm postanowiła wyliczyć, ile kosztowałaby budowa Sokoła Millennium. Latającego Sokoła Millennium, nie jakiejś tam repliki!

Brytyjczycy nie po raz pierwszy zaskakują nas fantazją. Tym razem jedna z tamtejszych firm postanowiła wyliczyć, ile kosztowałaby budowa Sokoła Millennium. Latającego Sokoła Millennium, nie jakiejś tam repliki!

Szał związany ze zbliżającą się premierą najnowszego filmu w świecie „Gwiezdnych wojen”, można uznać za rozpoczęty. Dwa miesiące temu pisałem o wyliczeniach dotyczących kosztu stworzenia imperialnych transporterów AT-AT, dziś pora na pojazd walczący w imię Republiki – Sokół Millennium.

Plany budowy Sokoła Millennium, fot. Lucas Film
Plany budowy Sokoła Millennium, fot. Lucas Film

Sokół Millennium to jedna z najbardziej rozpoznawalnych maszyn w uniwersum „Star Wars”. Nawiązania do tej konstrukcji można było znaleźć nawet w konkurencyjnym „Star Treku”, ale pewnie nikomu z Was nie przyszło do głowy, by skonstruować ten statek w prawdziwym świecie… [No może poza Chrisem Lee, który w gdzieś w Tennessee stworzył pełnowymiarową repliką statku Hana Solo, lecz nie o nim dziś mowa].

Według firmy Twizzle, skonstruowanie latającej wersji tego pojazdu, pochłonęłoby 1’988’348’881 funtów (czyli ponad dziesięć miliardów złotych). Kwota wcale więc nie powala, jednak należy pamiętać, że przez ograniczenia technologiczne, pojazd nie byłby w pełni funkcjonalny.

Infografika: "Ile kosztowałaby budowa prawdziwego Sokoła Millennium", fot. Twizzle.co.uk
Infografika: „Ile kosztowałaby budowa prawdziwego Sokoła Millennium”, fot. Twizzle.co.uk

Korzystając z obecnie dostępnych technologii, ponad 90% tej kwoty musielibyśmy wydać na (teoretycznie istniejący) napęd. Cała reszta, czyli 64 miliony na działa laserowe, 43 miliony na potężny komputer pokładowy i pomniejsze kwoty na resztę podzespołów, wydają się przy tym niewielkim kosztem. Do tego koszty utrzymania, „garażowania”, ubezpieczeń, napraw i wypłat dla załogi, to nieco ponad dziesięć milionów funtów rocznie [Serio, niespełna 200’000 £ za ubezpieczenie?].

Osobiście brakuje mi tu nieco informacji, choćby na temat opancerzenia. Zdecydowanie bardziej przemawia do mnie kosztorys firmy Varooma, według której konstrukcja statku Hana Solo kosztowałaby o ponad 800’000’000 £ więcej.

Jednak w tym momencie najbardziej ciekawi mnie fascynacja Brytyjczyków reklamą viralową. Jak sądzicie, czy słysząc o Twizzle.co.uk, które wyliczyło koszty budowy popularnego statku kosmicznego, nabierzecie chęci, by skorzystać z ich usług? Czy ja w ogóle wspominałem, że firma ta zajmuje się organizacją przyjęć dla dzieci?

Autor artykułu
More from Damian Halik

Little Planets, czyli zabawy Janisa Petke z Google Earth

Niemal każdy marzy o dalekich podróżach, ale kto ma na to czas?...
Czytaj wiecej