Nick Offerman radzi: sylwester po męsku

Sposobów na spędzenie sylwestrowej nocy jest naprawdę wiele, najważniejsze jednak, by bawić się w doborowym towarzystwie! Niestety nie każdy ma taką możliwość... i właśnie w tym momencie do akcji wkracza Nick Offerman!

Nick Offerman znany jest przede wszystkim jako odtwórca kultowej roli Rona Swansona w serialu „Parks and Recreation”. Aktor od lat pracuje na miano najmężniejszego przedstawiciela Hollywood, a to zobowiązuje. Offerman nie przejmuj się jednak presją (choć ta jest ogromna!). Na co dzień bawi, uczy i wychowuje rodaków – choćby poprzez swoje bestsellerowe książki, opowiadające o stolarskiej pasji aktora, ale też wiele mówiące o jego filozofii życia. Co więcej, Nick nie wychodzi z roli nawet podczas przerwy świątecznej!

Ten do bólu amerykański osobnik lubi zapijać steki „szkocką”, a udział w kampanii reklamowej marki Lagavulin jest doskonałą okazją, by połączyć przyjemne z pożytecznym. Offerman od lat współpracuje z firmą Diageo – właścicielem wspomnianej marki. Nie chodzi jednak o typowe „świecenie gębą” za pieniądze.

Aktor jest głównym bohaterem klipów, które firma publikuje za pośrednictwem youtube’owego kanału „My Tales of Whisky Official”. Podobnie jak w zeszłym roku, Offerman zdecydował się na świąteczno-sylwestrowy performance: tylko on i butelka whisky.

Tym razem Nick udał się na wyspę Islay, gdzie znajduje się destylarnia whisky Lagavulin. W tle widać bawiące się osoby. W lewym górnym rogu widnieje zegar, odmierzający czas do północy. Nie pozostaje więc nic innego, niż zsynchronizować zegarki – startujemy o 22:59:23!

A, jeszcze jedno. Choć mamy do czynienia ze swego rodzaju reklamą, nie spodziewajcie się zachwalania konkretnej marki. Jedyny reklamowy przekaz, to pomruki zadowolenia, jakie Offerman wydaje z siebie podczas picia.

I pamiętajcie: Nick nie ocenia. Nick po prostu siedzi, pije i chętnie wam potowarzyszy.

PS. Jeśli godzina z Nickiem to dla was za mało, możecie spróbować oszukać swój mózg i włączyć zapętloną, dziesięciogodzinną wersję. Gdyby jednak presja upływającego w lewym górnym rogu czasu źle na was działa, polecam sięgnąć po podobny film z zeszłego roku.

Autor artykułu
More from Damian Halik

„Weird Al” Yankovic i jego dziwna dyskografia

Lata mijają, ale "Weird Al" Yankovic wciąż jest w świetnej formie. I...
Czytaj wiecej