sztuka

Majowa Opowieść Zimowa

Majowa Opowieść Zimowa

przez

Teatr Narodowy kończy dość przeciętny sezon nieprzeciętną inscenizacją Szekspira. Marcin Hycnar wyreżyserował na dużej scenie Opowieść zimową, i jest to spektakl tyleż udany, co i zaskakujący.

Nasze Żony w komedii

Nasze Żony w komedii

przez

Od razu mówię, że o żonach w tym spektaklu za wiele się nie mówi. Rzecz jest bowiem o mężczyznach, o męskiej przyjaźni i jej granicach. A także – a może przede wszystkim o tym, że nie umiemy się ze sobą komunikować, bez względu na wiek i status, mimo, że mamy do dyspozycji wszystkie możliwe narzędzia.

Czarownice u Jaracza

Czarownice u Jaracza

przez

Znów byłem w Łodzi. Bo świetna wystawa Awangardy – Strzemiński, Le Corbusier, Kandyński, Klee, Munch i wielu innych, do zobaczenia w MS2. I – bo premiera w Jaraczu, niezwykła, będąca jednym z elementów obchodów 70-lecia Wydziału Aktorskiego łódzkiej Filmówki. I wraz ze studentami, aktorami i profesorami tegoż wydziału Mariusz Grzegorzek, rektor PWSFTviT, wystawił jeden z najlepszych spektakli mijającego sezonu – Czarownice z Salem Arthura Millera.

Będzie Pani zadowolona!

Będzie Pani zadowolona!

przez

Taki weekend w Poznaniu to samo dobro. Bo i człowiek zjadł zapiekankę z pyr, niedietetyczną i nie-vege, z kożuchem zapieczonego żółtego sera, boczkiem i śmietaną (a co mi tam) i – świetny spektakl zobaczył. Dobrze, że w takiej kolejności, bo po przedstawieniu jakoś jeść mi się nie chciało.

Klątwa, czyli skandal zamierzony

przez

Tak, Klątwa w Teatrze Powszechnym może oburzać, szczególnie jedna ze scen. Owszem, ten spektakl może brzydzić, może wywoływać kontrowersje, prowokować. Ale – po pierwsze – widzowie są uprzedzani o charakterze tego przedstawienia, na siłę nikt nikogo nie ciągnie, jak komuś nie odpowiada estetyka Frljicia to zawsze można się wybrać do Komedii albo Sabatu. A po drugie – do teatru przecież nie wchodzi się bezkarnie – jak mawiał Tadeusz Kantor.