winnica

Pokaż mi swoją butelkę, a powiem Ci kim jesteś – Barolo Riserva 1961 – Marchesi di Barolo

Pokaż mi swoją butelkę, a powiem Ci kim jesteś – Barolo Riserva 1961 – Marchesi di Barolo

przez

Z cyklem artykułów o kolekcjonerskich butelkach pozostaję cały czas w Piemoncie, gdzie miałem już możliwość zaprezentować Wam Barberę d’Asti od Piero Bruno oraz Barolo z winnicy Borgogno. Dziś po sąsiedzku zabieram Was do Marchesi di Barolo, winnicy zlokalizowanej w centrum miasteczka Barolo, która od 1861 roku produkuje jedno z najbardziej znanych włoskich win.

WINO NOBILE – król wszystkich win

WINO NOBILE – król wszystkich win

przez

Winnica Boscarelli, bo o niej jest mowa, od trzech pokoleń z pasją produkuje wina będąc tym samym jednymi z lepszych producentów Nobile di Montepulciano. Wino Nobile jak wiadomo, stanowi klasykę wśród czerwonych win toskańskich, poniekąd dzięki niemu region ten znalazł swoje miejsce na winnej mapie Włoch.

Cono Sur – etykiety z rowerem nie tylko z marketu

Cono Sur – etykiety z rowerem nie tylko z marketu

przez

Utarło się, iż wino marki Cono Sur (etykieta z rowerem) ze słonecznego Chile, stanowi tylko ofertę marketową, która nie zadowala prawdziwych miłośników wina. Nic bardziej mylnego. Oczywiście podstawowa linia gości na półkach marketowych i cieszy się dużą aprobatą miłośników tego trunku, którzy chętnie po nie sięgają. Nie są to wina zbyt wymagające, są lekkie, łatwo pijalne, a i cena pozwala oszczędzić portfel. Jednakże Cono Sur to też wyższa półka, którą w tym przypadku odnajdziemy w sklepach specjalistycznych, restauracjach oraz hotelach.

Weekend w Winnicy

przez

Od niedawna można bezpośrednio polecieć z Warszawy do położonej w centralnej Ukrainie Winnicy. OK, może trąci to nieco ekstrawagancją, ale jestem zdania, że to wystarczający powód, by tam spędzić weekend, co też zrobiłem i co Państwu polecam.

Od (nie)winnego wywiadu po wizytę na książęcym dworze – część I

przez

Jeżeli odzywa się dzwonek w Waszej komórce możecie spodziewać się, że dzwonią Wasi znajomi, ktoś z rodziny, partner biznesowy, bądź co gorsza telemarketer. A co, jeżeli dzwoni osoba, którą znacie, a od której nigdy nie spodziewalibyście się telefonu? Jakbyście zareagowali słysząc w Waszej słuchawce „Hello, Princess Natalia Strozzi speaking”?

Colle Santa Mustiola – czyli 2500 lat tradycji

przez

Zawsze odwiedzając winnice zwracam baczną uwagę na tradycje, które dużo powiedzieć mogą o jakości produkowanego wina, na ludzi, którzy to wino wytwarzają, czy też na coś charakterystycznego, co odróżnia daną winnicę od innych. Jest taka winnica, która ze względu na pewną tradycję ujęła mnie w całej swojej istocie.

Szlakiem Sandomierskich Winnic – Winnica Sandomierska

przez

Jeżeli tylko będziecie chcieli wykorzystać ostatnie sierpniowe lub wczesnojesienne wrześniowe weekendy, aby wyskoczyć gdzieś na dwa – trzy dni, to zachęcam Was do odwiedzenia Sandomierskiego Szlaku Winiarskiego, gdzie wokół tysiącletniego Wzgórza Staromiejskiego (Sandomierza) zlokalizowane są nasze polskie, autorskie winnice.

SAN FELICE…W POSZUKIWANIU WINNICY

przez

Kiedy wprowadzamy adres w nawigacji, liczymy się z tym, że doprowadzi nas ona pod wskazany adres, a całą swoją uwagę skupiać będziemy na prowadzeniu pojazdu. Tak też było w moim przypadku, ale nie do końca. Toskania, to pagórkowate malownicze tereny, które wbrew pozorom stawiają turystom pewien trud z dotarciem do celu, o czym miałem okazję przekonać się w drodze do winnicy San Felice.

Foto: Olaf Kuziemka, Winnica Świętego Jakuba

SZLAKIEM SANDOMIERSKICH WINNIC… WINNICA ŚWIĘTEGO JAKUBA

przez

Polskie wino ma się coraz lepiej, a ja odwiedzając rodzime winnice za każdym razem utwierdzam się w tym przekonaniu. Polscy winiarze dobrze znają winny rynek i aby na nim zaistnieć ze swoimi produktami, bardzo mocno stawiają na jakość. Choć przekonania do polskich win czerwonych jeszcze nie nabrałem (a może już tak), tak w przypadku białych win mogę powiedzieć jest dobrze, a nawet bardzo.

Foto: Olaf Kuziemka

WINNICA PŁOCHOCKICH| Część I

przez

Kiedy w 2011 roku, rozpoczynałem swoją przygodę z winem, o polskich winach mało kto słyszał i mało kto je znał. Oczywiście były one wytwarzane na potrzeby własne lub też dystrybuowane lokalnie, ale żeby spotkać je na sklepowych półkach w sklepach specjalistycznych, trzeba było nie lada wyzwania.

Vince Budapest Wine Show – Z wizytą w krainie 1000 win

przez

Następująca, bardzo duża zmiana w jakości powoduje, iż Węgry wracają na światowy rynek i śmiało konkurują z winami francuskim czy też włoskimi. Choć historia węgierskiego winiarstwa w drugiej połowie ubiegłego wieku, dość mocno ucierpiała na reputacji, tak z początkiem XXI, małymi krokami odradza się, tworząc dość pokaźny winny wolumen, który może i powinien ponownie rozsławić kraj.