TEB-1 – najdziwniejszy autobus świata

Powstał, a jakże, w Chinach, jeździ nad (!) samochodami i ma rozwiązać problem utykania komunikacji miejskiej w korkach. Czy okaże się sukcesem czy totalną klapą? Oto TEB-1

Powstał, a jakże, w Chinach, jeździ nad (!) samochodami i ma rozwiązać problem utykania komunikacji miejskiej w korkach. Czy okaże się sukcesem czy totalną klapą? Oto TEB-1

TEB-1 czyli Transit Elevated Bus to maszyna której projekty pokazano 6 la temu. W tym roku „autobus” odbył swój pierwszy kurs w chińskim Qinhuangdao. Cała przebiegłość pomysłu polega na tym, że TEB porusza się po drogach publicznych (a raczej nad nimi) nie tamując ruchu. Jego kadłub jest bowiem podwieszony wysokości dwóch metrów, tak, aby pod nim po dwóch pasach ruchu mogły przejechać samochody. Nie jest też do końca autobusem, bo porusza się po szynach zamontowanych na krawędziach drogi. Do wsiadania i wysiadania pasażerów niezbędne są rampy na odpowiedniej wysokości. Zaleta tego systemu ma być to, że TEB będzie mógł przejechać nad stojącymi w korku autami, a te z kolei nie będą musiały się zatrzymywać gdy stoi przy przystanku. Dlatego też musi poruszać się jedynie w tył i przód, zmiana kierunku jazdy w bok, mogłaby skutkować sporym karambolem. Chińczycy ekspresowo przeprowadzili projekt do jeżdżącego prototypu. TEB-1 ma 22 metry długości, 7,8 metra szerokości i może zabrać do 300 pasażerów. Napędzany jest elektrycznie i rozpędza się do 65 kmh. Czy jednak okaże się sukcesem?

TEB-1 Zdj. China Xinhua News TEB-1 Zdj. China Xinhua News TEB-1 Zdj. China Xinhua News

Zastanawiamy się, że taki pojazd będzie miał powodzenie na drogach poprzecinanych skrzyżowaniami. Owszem, ominie go korek przed światłami, ale ruch po samej krzyżówce trzeba będzie rozdzielić od ruchu pojazdów, bo co wtedy, gdy auto będące pod nim będzie chciało skręcić? Do tego trzeba wybudować infrastrukturę w postaci przystanków i torowisk, choć jedna z opcji autobusu mówi o tym, że będzie się poruszał na kołach po poboczu prowadzony za pomocą specjalnego autopilota. Co z ciężarówkami i autami dostawczymi? Maksymalny prześwit pod TEB-1 to 2,2 metra, większość auto towarowych się pod nim nie zmieści. No i co na to kierowcy? Niespodzianka związana z pojawieniem się autobusu nad naszym samochodem może być dość szokująca i powodować nerwowe i nieprzewidywane zachowania. Jak zwykle w takiej technologii największą niewiadomą jest czynnik ludzki, co doskonale pokazały wszelkiego rodzaju próby z samochodami autonomicznymi. Czy TEB-1 będzie lekiem na zakorkowane chińskie miasta? Zapewne dowiemy się o tym niebawem. Chińczycy to uparty i pracowity naród, więc na pewno doprowadzą ten projekt do końca, ale czy będzie działał tak jak w zamierzeniu twórców? Tego nie wiadomo.

Źródło: China Xinhua News

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Czas na autonomiczne statki

Mowa o kontenerowcu Yara Birkenland. Yara to norweska firma, będąca jedną z...
Czytaj wiecej