Toyota Prius zwycięża w Rajdzie Polski Historycznym

Artur Prusak (Toyota Prius) podczas 6. Rajdu Polski Historycznego, fot. Toyota Motor Poland
Artur Prusak (Toyota Prius) podczas 6. Rajdu Polski Historycznego, fot. Toyota Motor Poland
Rajd Polski Historyczny jest coraz ważniejszą imprezą w ramach FIA Trophy for Historic Regularity Rallies. Z roku na rok na starcie wyścigu po krętych i malowniczych drogach Małopolski staje coraz więcej załóg, a w szóstej edycji do stawki dołączyły także samochody w klasie AEC, napędzane alternatywnymi źródłami energii.

Wrzesień już po raz szósty z rzędu należał do motoryzacyjnych klasyków. W Małopolsce odbył się bowiem kolejny Rajd Polski Historyczny, tym razem o poszerzonej formule. Impreza zaliczana do kalendarza FIA Trophy for Historic Regularity Rallies wyróżnia się na tle współczesnych wyścigów przynajmniej kilkoma elementami. Jednym z nich jest równoległa organizacja ECO Nova Rally Cup, w której najlepsza okazała się Toyota Prius prowadzona przez Artura Prusaka.

Rajd Polski to jeden z najstarszych wyścigów na świecie – wiekiem ustępuje jedynie Rajdowi Monte Carlo. Podobnie jak w wielu innych krajach, w ostatnich latach postanowiono powrócić do korzeni. Równolegle do kontynuujących tradycję, ale rozgrywanych wedle współczesnych zasad, jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać rajdy historyczne, zrzeszane obecnie przez FIA w kategorii Historic Regularity Rallies. Klasyczne trasy, klasyczne samochody (wyprodukowane do 1990 roku) oraz klasyczna jazda na regularność.

Artur Prusak (Toyota Prius) podczas 6. Rajdu Polski Historycznego, fot. Toyota Motor Poland
Artur Prusak (Toyota Prius) podczas 6. Rajdu Polski Historycznego, fot. Toyota Motor Poland

Liczący niemal 1000 kilometrów Rajd Polski Historyczny startował z Rynku Głównego w Krakowie. Aż 60% trasy po krętych i malowniczych drogach Małopolski stanowiły odcinki RT. To na nich rozgrywała się walka o zwycięstwo – nie wygrywała bowiem osoba najszybsza, a tak, która wykazała się największą regularnością, czyli konkretne odcinki pokonała z możliwie jak najbardziej zbliżoną do wymaganej przez organizatorów prędkością. Wśród 59 załóg znaleźć można było prawdziwe cacuszka. Obok motoryzacyjnych klasyków na starcie 6. RPH ustawiło się także siedem załóg w kategorii AEC. W tym duet Prusak-Gac w nowiutkiej Toyocie Prius IV generacji.

Nie dziwi fakt, że w tej kategorii Toyota była bezkonkurencyjna. W dziesięciu poprzednich edycjach FIA Alternative Energies Cup (od tego sezonu FIA Electric and New Energies Championship) Japoński producent triumfowała aż siedmiokrotnie, z czego przez dwa ostatnie lata właśnie z Arturem Prusakiem za kierownicą Toyoty Prius. Podczas 6. RPH prowadzony przez niego Prius był pilotowany przez Grzegorza Gaca – byłego wicemistrza Europy, który przed laty jeździł u boku słynnego Mariana Bublewicza.

Artur Prusak (Toyota Prius) podczas 6. Rajdu Polski Historycznego, fot. Toyota Motor Poland
Artur Prusak (Toyota Prius) podczas 6. Rajdu Polski Historycznego, fot. Toyota Motor Poland

Toyota Prius zwycięża nie tylko w rajdach. To pierwszy samochód hybrydowy, jaki wszedł do produkcji seryjnej. Lata na rynku sprawiły, że Prius wyrobił sobie renomę najbezpieczniejszego (Euro NCAP), najbardziej niezawodnego, a przez to najpopularniejszego na świecie modelu w swoim segmencie.

 

Autor artykułu
More from Damian Halik

Mangasia: w świecie azjatyckiej sztuki komiksowej

Można narzekać na komiksowe ekranizacje, które zawładnęły kinem i telewizją, ale warto...
Czytaj wiecej