Voyager 1 – obudzony po 37 latach

Naukowcy z NASA uruchomili silniki sondy Voyager 1. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie dwa szczegóły.

Voyager 1 to jedna z czterech planowanych sond, które miały zbadać dalej położone planety Układu Słonecznego. Koszt przedsięwzięcia okazał się jednak na tyle wysoki, że zdecydowano zredukować ich ilość do dwóch. Program początkowo planowany jako kontynuacja misji Mariner wystartowały w 1972 roku i otrzymał nazwę Voyager. Dwa bezzałogowe statki miały zbadać Jowisza i Saturna z opcją ewentualnej wizyty w pobliżu pozostałych dwóch planet olbrzymów. Oba Voyagery, 1i 2 wystartowały w kosmos dzięki najmocniejszym amerykańskim rakietom Titan III w 1977 roku. Przy czym Voyager 1 wystartował później jednak po drodze wyprzedził swojego bliźniaka i jaki pierwszy dotarł do Jowisza. Oba urządzenia wykorzystały pola grawitacyjne planet do nabrania prędkości, udało się dzięki temu ograniczyć ilość paliwa do silników. Po sukcesie misji obie maszyny zostały skierowane ku granicy układu słonecznego

Kilka dni temu świat obiegła wiadomość, że naukowcy uruchomili zapasowe silniki sondy Voyager 1, które mają przejąć rolę psujących się silników głównych używanych do wspomagania kontaktu sondy z Ziemią. Niby nic, jednak był to olbrzymi sukces. Po pierwsze, z obecnej perspektywy Voyager wystrzelony w kosmos cztery dekady temu jest urządzeniem dość prymitywnym z punktu obecnego zaawansowania kosmicznych technologii. Naukowcy musieli na nowo nauczyć się dawnego kodowania, aby wysłać odpowiednie komendy. Ponadto silniki Voyagera ostatni raz uruchamiano 3 lata po starcie czyli 37 lat temu! Spróbujcie odpalić samochód nie używany od takiego czasu. Zapewne odpali, jednak jakie będą skutki takiego postoju może się okazać dopiero po chwili. Dodatkowo Voyager 1 jest obecnie najdalej znajdującym się urządzeniem stworzonym przez człowieka z którym mamy bezpośredni kontakt. Sonda już cztery lata temu opuściła Układ Słoneczny i obecnie znajduje się grubo ponad 20 527 000 000 km od naszej planety. Poruszając się z prędkością 61182 kmh stale tę odległość powiększa. Wystarczy wspomnieć, że sygnał z Sondy Voyager 1 leciał na Ziemię ponad 19 godzin. Naukowcy z NASA poz sukcesie testu już zapowiedzieli podobny dla Voyagera 2.

Autor artykułu
More from Piotr Skowron

Powrót wahadłowców: Dream Chaser

Wygląda na to, że statki kosmiczne wielorazowego użytku wrócą do łask. Projekt...
Czytaj wiecej