Wisława Szymborska – Wszystkie Lektury Nadobowiązkowe

źródło: Znak 2015 Wisława Szymborska - Wszystkie Lektury Nadobowiązkowe
Polecamy

 

 

Pamiętacie hasło z pracowni polonistycznej (a może z biblioteki?), które wisiało na ścianach naszych podstawówek – „Kto czyta żyje wielokrotnie”?. To zdanie autorstwa młodo zmarłego poety Józefa Czechowicza częstym wykorzystaniem w szkolnych gablotach po prostu zabito, gdy przecież jest ono głęboko prawdziwe, o czym wie każdy od książek uzależniony. Zatem tym z Państwa, którym jedno życie za mało i którzy zaliczają się do elity czytającej, polecam właśnie pochłonięte przeze mnie tomiszcze, zawierające wszystkie Lektury Nadobowiązkowe Wisławy Szymborskiej.

Szymborska czytała naprawdę wszystko. Od zbioru współczesnej poezji bułgarskiej, przez poradniki (te wyjątkowo chętnie) po książki o zwierzętach – to także był Jej nomen-omen konik. Odbiciem lektur autorki były te króciutkie teksty – troszkę felietony? Może omówienia?, na pewno nie „recenzje” – Autorka tego określenia sobie nie życzyła. Wszystkie misternie skonstruowane, dowcipnie spuentowane, czasem wbijające szpile – niezbyt mocno acz mimo to dotkliwie – w redaktora niechluja, a czasem będące peanem na cześć autora, który potrafił zaskoczyć czy też zachwycić wymagającą przecież czytelniczkę.

Skąd to zainteresowanie literaturą zgoła nie-piękną u Szymborskiej? Ano stąd, że „czytanie wyłącznie literatury tzw. pięknej ma w sobie coś przerażającego. Traci się właściwą perspektywę. Po lekturze monologu wewnętrznego dobrze jest dowiedzieć się, jak np. kichają słonie(…)”

Słodkie, prawda?

 

Rafał Turowski

Autor artykułu
More from Rafał Turowski

Nasze Żony w komedii

Od razu mówię, że o żonach w tym spektaklu za wiele się...
Czytaj wiecej